Z historii afrykańskiej piłki. Oskarża trenera o rasizm

ALGIERSKA DRUŻYNA WOLNOŚCI FLN.

Dziś początek Euro 2016. Na otwarcie Mistrzostw Europy gospodarze Francuzi grają z Rumunią. Selekcjoner „Les Bleus” Didier Deschamps pominął w kadrze takich piłkarzy, jak Karim Benzema i Hatem Ben Arfa. Ten pierwszy ma algierskie korzenie, ten drugi tunezyjskie.

Na kilka dni przed rozpoczęciem turnieju Benzema zarzucił trenerowi Francuzów rasizm, sugerując, że nie widzi w kierowanym przez siebie zespole zawodników o takim pochodzeniu, jak on. Abstrahując już od niedorzeczności takich zarzutów, bo przecież „Trójkolorowi” w swojej kadrze mają graczy pochodzących z różnych środowisk, dodatkowo Benzema niedawno szantażował kolegę z reprezentacji Mathieu Valbuenę sekstaśmami, to warto przywołać pewną historię z przeszłości.

W reprezentacji Francji od lat grali piłkarze o różnym pochodzeniu i różnym kolorze skóry. W książce „Afryka gola!” i na blogu pisałem o Raoulu Diagne. Mający senegalskie pochodzenie piłkarz wystąpił na mistrzostwach świata we Francji w 1938 roku. Był w sumie pierwszym zawodnikiem z czarnej Afryki, który wystąpił na mundialu. ZOBACZ TEKST KOLONIALIŚCI, FUTBOL I… ERNEST WILIMOWSKI

Po II wojnie we francuskiej reprezentacji niepoślednią rolę odgrywali piłkarz z Afryki Północnej, z doskonałym, a pochodzącym z Maroka Larbi Ben Barekiem na czele. Wszystko działo się akurat w czasie, kiedy kraje z tej części kontynentu walczył, także zbrojnie, o niepodległość.

W kwietniu 1958 roku, na dwa miesiące przed rozpoczęciem MŚ w Szwecji, doszło do bezprecedensowej sytuacji. Grupa dziesięciu czołowych piłkarzy o algierskich korzeniach potajemnie opuszcza swoje kluby i, na wezwanie Frontu Wyzwolenia Narodowego (FLN), kierującego walką zbrojną w sąsiedniej Algierii, udaje się do Tunisu. W tej dziesiątce są napastnik Rachid Mekhloufi i obrońca Mustapha Zitouni. Obaj świadomie rezygnują z gry na mundialu w Szwecji, żeby występować w „drużynie wolności FLN”. Kto wie, z nimi w składzie Francuzi skończyliby może szwedzki mundial na wyższym niż trzecim miejscu?

Z książki „Afryka gola!”:

FIFA nie uznała tego zespołu, grożąc konsekwencjami wszystkim, którzy zamierzali zagrać z drużyną wolności. Po zakończeniu wojny i odzyskaniu przez Algierię niepodległości w 1962 roku większość piłkarzy wróciła do Europy. Mekhloufi ze swoim AS St. Etienne ponownie wywalczył mistrzostwo Francji, a w 1982 roku pojechał na upragnione mistrzostwa świata. Był trenerem reprezentacji Algierii, która z Lakhdarem Belloumim i Rabahem Madjerem w składzie stała się jedną z rewelacji turnieju rozgrywanego na hiszpańskich boiskach. Wygrała z RFN (2:1) i Chile (3:2), a nie zdołała awansować do drugiej rundy tylko dlatego, że Niemcy ułożyli się w ostatnim grupowym spotkaniu z Austriakami i wygrywając 1:0, pozbawili jedenastkę z północy Afryki awansu”.

Wtedy zawodnicy świadomie zrezygnowali z gry na dużej imprezie. Teraz są wściekli, że nie zostali powołani.

ZOBACZ WIĘCEJ Z HISTORII AFRYKAŃSKIEJ PIŁKI

Polscy trenerzy w Afryce

Uczył ich grać

Najwyższe wygrane w historii

Tak grali w mundialach

Najwyższe przegrane w MŚ

Bafana Bafana – od chwały do katastrofy

Polityka i futbol w Egipcie

Kłopoty w eliminacjach mistrzostw świata

Powstanie Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej

Zrezygnowali z gry na mundialu

Komplementował go sam Pele

Latający Egipcjanin

Kolonialiści futbol i… Ernest Wilimowski

Mundial bez Afryki Północnej?

Na tropach Eusebio w Mozambiku

Pierwszy na polskich boiskach

Mario Coluna

Zagrają po raz pierwszy

Kazał stracić pisarza

Jubileuszowy mecz Kasperczaka

Tak wspominają Henriego

Najlepsi trenerzy

Dramatyczny finał

Trochę Afryki pod Wawelem

Pierwszy zagrał w Afryce. Historia Roberta Gaszyńskiego

Jak Blatter wykiwał Czarny Ląd

Z kolonii do Benfiki

Jak Polska z Nigerią grała o finał

17 pchnięć nożem

Mógł wylądować z kuzynką w łóżku

Ten wpis zostal opublikowany w piątek, Czerwiec 10th, 2016 o 12:36 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

24 odpowiedzi dla “Z historii afrykańskiej piłki. Oskarża trenera o rasizm”

  1. Biker napisal(a):

    Benzema to kawał chama. Wiem coś na ten temat. Bardzo dobrze, że nie zagra na Mistrzostwach… Trener Francuzów podjął bardzo dobrą decyzję.

    To blog o Afrykańskiej piłce ale warto trochę wspomnieć o zaczynających się dzisiaj Mistrzostwach Europy. Cwaniaki z Polsatu z chciwym Solorzem na czele wprowadzili płatne dwa kanały i sporo meczów przeciętny kibic nie obejrzy. Dla tych którzy chcą obejrzeć wszystko podaję informacje, że wszystkie mecze turnieju transmitować będą na żywo dwie Niemieckie stacje : DAS ERSTE i ZDF :-)

  2. Michal Zichlarz napisal(a):

    ZDF chyba mam, więc jest szansa, że zobaczy się coś więcej… Na początek Francja wygrywa, choć łatwo nie mieli.

  3. Biker napisal(a):

    Mecz był naprawdę dobry. Rumunia pokazała dobry futbol i zaskoczyli na +. Oba kanały powinieneś mieć, bo to najbardziej popularne stacje w Niemczech :)

  4. Lolo napisal(a):

    Zdf i Ard zawsze szacun.
    Świetny mecz Romunòw, ale błysk geniuszu Payeta
    dał zwycięstwo Francuzom.(widział bym go w United ;) )

    @Biker, nie było mnie trochę, ostatnio nie miałem wielkiego
    zacięcia do komentowania w ogóle w internecie ,.
    Oczywiście obserwowałem blog jak miałem okazję,
    teraz w futbolu dużo się dzieje, mistrzostwa Europy,
    później piłka w Rio, az tak do PNA 2017.

    Michał mógłbyś zrobić dział na blogu, coś w stylu
    “na każdy temat”?

    Przydałoby się to jeśli ktoś chce napisać coś na temat
    Euro 2016, czy innego rodzaju informacje.
    pozdro

  5. Michal Zichlarz napisal(a):

    @Lolo
    myślę, że w bieżących postach można się dzielić swoimi spostrzeżeniami, niekoniecznie związanymi z afrykańskim futbolem. Pozdrawiam!

  6. Biker napisal(a):

    @Lolo
    Witaj. Czyli jak sam widzisz nie ma przeszkód aby i o trochę innych tematach pogadać.. Choćby Euro we Francji. Rozumiem, że nie zawsze jest czas i chęci na komentarze w necie ale dobrze, że jesteś. Zawsze milej się rozmawia… Także dyskutujemy teraz o Euro. Jeśli następne potyczki będą na poziomie meczu otwarcia to będzie znakomity turniej :)

  7. Lolo napisal(a):

    Oglądam Szwajcaria vs Albania, i naprawdę Albańczycy dobrze sobie radzą, czerwona kartka jednak im odbiera jakiekolwiek szanse,
    Helvecì konsekwentnie skrzydłami, i cos zapewne jeszcze wpadnie,

    Dzisiaj liczy się dla mnie tylko Anglia vs Rosja :)
    oczywiście na zdf.

  8. Lolo napisal(a):

    Za kogo trzymacie kciuki panowie na Euro?
    Ja tradycyjnie Anglia, Portugalia, no i Polska rzecz oczywista.

  9. Biker napisal(a):

    Moim zdaniem Albania skończy zmagania w grupie na 4 miejscu. Mecz Rosji z Anglią to szlagier grupy B.
    A ja teraz oglądam na ZDF mecz Walia vs Szwajcaria a Pani komentuje sama całe spotkanie. Pierwszy raz z taką sytuacją spotykam się w profesjonalnym męskim footbalu :)

  10. Biker napisal(a):

    Jeszcze typy o które pytał Lolo…
    Polska, Francja i Anglia… Czyli koszula niska ciału, hahaha :-D

  11. Biker napisal(a):

    Koszula bliska ciału :-P

  12. Biker napisal(a):

    Na Cyfrowym Polsacie kanały Niemieckiej telewizji…
    ZDF – 470
    DAS ERSTE – 471

  13. Lolo napisal(a):

    Ja oglądam zdf i Das erste przez astre 19.2.
    z Cyfrowego Polsatu zrezygnowałm jak usłyszałem o tej ich
    kampanii 100 zł za euro, kompletni chciwiarze.

    Na astrze można zmienić ścieżkę dźwiękową z kobiety na
    duet komentatorów. Chociaż fajnnie ta pani komentuje ;)

  14. Lolo napisal(a):

    a kibole angielscy razem z ruskimi już robią zadyme
    w Marsylii. :(
    http://m.sport.pl/euro2016/1,136511,20224489,euro-2016-anglia-rosja-regularna-bitwa-w-marsylii-takich.html

  15. Biker napisal(a):

    No odkąd,,Żelazna Dama,, ukróciła na Wyspach Brytyjskich burdy i demolki to debile stamtąd ruszają,, w bój,, na inny teren… Nic nowego. Bandytyzm stadionowy i poza nim to nic nowego. Lata 70 czy 80 te to wspomnienie krwawych wojen choćby między Milwall z West Ham United jeśli chodzi o Premier League :-P

  16. Natka napisal(a):

    Euro zapowiada się znakomicie :D
    Dzisiejszy szlagier Angli z Rosją to podstawa no i oczyiście zwycięstwo Anglików rzecz jasna :)
    Jeśli chodzi o moje ulubione ekipy to trzymam kciuki za Polskę i Chorwację oraz za gospodarzy, Rumunię i ciekawe co zaprezętują Węgry po wielu latach nieobecności…

  17. Michal Zichlarz napisal(a):

    @Biker
    uratowałeś mi Euro! ZDF faktycznie świetny, wiele wprawdzie nie rozumiem, tzn. nic prawie nie rozumiem, ale mecze ogląda się świetnie. Walia – Słowacja komentowała… babka. Nie ma tego słowotoku co u nas. Spokojnie można zobaczyć mecz, a było akurat na co popatrzeć, bo interesujące spotkanie.

  18. Lolo napisal(a):

    Tak jest A Polscy nadawcy nich się tak powie udł****ią .
    Anglia – Rosja!

  19. Biker napisal(a):

    @Michał
    Cieszę się że mogłem Ci pomóc :)
    No mecz Walia vs Słowacja komenowała babka tak jak wcześniej wspomniałem. Jeszcze brak tej ekspresji ale poradziła sobie :)

    Jutrzejsze mecze wszystkie na DAS ERSTE, to bardzo popularny kanał niemiecki ale mecz Polaków na szczęście w ojczystym języku będzie można obejrzeć ;-)

  20. Lolo napisal(a):

    Rashford i Vardy koniecznie na drugą muszą wejść,
    bo lallana sobie nie radzi.

  21. Biker napisal(a):

    Niemiecki to dla mnie też zagadkowy język, hahaha. Już chyba bardziej łapie Ugandyjski /Luganda /i Kenijski/Suahilli / :-P

  22. Biker napisal(a):

    No na razie Anglicy nie mają dobrej recepty na Rosję

  23. Michal Zichlarz napisal(a):

    @Biker
    ja na szczęście ekspresji nie potrzebuję, wolę spokojną relację, niż za przeproszeniem, nie napiszę co… jeszcze raz dzięki !

  24. Biker napisal(a):

    @Michał
    Proszę bardzo. Cieszę się że jesteś zadowolony z niemieckich transmisji.
    A jeśli chodzi o ekspresję to oczywiście musi być umiarkowana. Nie lubię skrajności :-)

 

Zamiesc komentarz