Sensacyjna rezygnacja!?
Walid Regragui miał złożyć dymisję z funkcji trenera reprezentacji Maroka. Takie sensacyjne doniesienia pojawiają się w mediach, choć jak sprawdzam oficjalne marokańskie strony, to niewiele tam o tym.
Informację podał portal „Foot Mercato”. Selekcjoner Lwów Atlasu podjął decyzję w piątek i miał złożyć dymisję na ręce szefów Royal Moroccan Football Federation. Ta ma zdecydować co dalej z trenerem czwartej drużyny świata i wicemistrza Afryki.
Ja pamiętam sytuację z niedzieli 4 stycznia. To było przed meczem Maroko – Tanzania w 1/8. Kiedy na Prince Moulay Abdallah Stadium rozmawiałem z miejscową dziennikarką Imane Karimi z redakcji Alaoual, to ta mówiła. – Nawet nie chcę myśleć co będzie, jak nie awansujemy dalej i nie sięgniemy po trofeum. Wylecieć mogą wszyscy działacze i selekcjoner! Oczekiwanie w kraju jest ogromne, presja na reprezentacji jest olbrzymia – mówi marokańska dziennikarka.
Jak wiemy był trzeci finał w historii, ale drugiego mistrzostwa po tym odniesionym w 1976 roku po dramatycznym finale z Senegalem nie udało się zdobyć.
Urodzony we Francji 50-letni Regragui kilka miesięcy przed mistrzostwami świata w Katarze objął reprezentację Maroka, z którą potem awansował do półfinału MŚ. To pierwsza reprezentacja z Afryki, która zaszła tak daleko. Potem wygrywał z nią mecz za meczem, notując i poprawiając kolejne rekordy. Wicemistrzostwo Afryki? To mimo wszystko sukces. Przecież kandydatów do tytułu było kilku, a Marokańczycy w decydującym momencie nie byli tak przekonywujący, jakby się mogło wydawać. Kilku zawodników zawiodło – Sofyane Ambabat, Youssef En-Nesyri, kontuzja Azzedine Ounahi na początku Pucharu Narodów też wiele pokrzyżowała. Z drugiej strony wystarczyłby skutecznie wyegzekwowany karny przez Brahima Diaza i byłoby po sprawie…
Kandydatem do zastąpienia Walida Regragui jest Tarek Sektioui. Ten pochodzący z Fezu świetny przed laty piłkarz, a obecnie trener zdobył dwa lata temu brąz na igrzyskach w Paryżu. W sierpniu z lokalnym zespołem triumfował w Mistrzostwach Narodów Afryki, a w grudniu wygrał z Marokiem w FIFA Arab Cup.


