Afrykańska Liga Mistrzów. Tunezyjczycy górą!

A jednak! Nie pomogły brudne sztuczki przed pierwszym meczem w Aleksandrii, gdzie dokładnie sprawdzano autokar piłkarzy Esperance, a ci mieli do czynienia z miejscowymi fanami, kiedy prowadzono ich na mecz. W rewanżu EST zrewanżował się za porażkę przed tygodniem i po raz trzeci w historii triumfuje w rozgrywkach o klubowe mistrzostwo Czarnego Lądu. Nie udało się sześc lat temu, udało się teraz. Bohaterem spotkania był 24-letni Saad Bguir, który dwa razy trafił do siatki rywala. Trzeciego gola w końcówce zdobył Anice Badri. Esperance triumfuje po siedmiu latach przerwy. To wielki sukces miejscowego szkoleniowca Moaina Chaabani, który jest tylko… trenerem tymczasowym, a o którym nie tak dawno pisał w zapowiedzi finału „Kartagińczyk”. Po meczu na stadionie i na murawie stadionu Rades szał radości.

Esperance po raz trzeci zdobywa klubowe mistrzostwo Afryki i dołącza do takich klubów, jak Canon Yaounde, Haifa Conakry i Raja Casablanca, które na swoim koncie też mają trzy tytuły. 

AFRYKAŃSKA LIGA MISTRZÓW 2018

FINAŁY

2 listopada, Al-Ahly – Esperance Tunis 3:1. Soliman 34. 78 z karnych, Al Sulaya  58. – Belaili 65. 

9 listopada, Esperance – Al-Ahly 3:0. Bguir 45., 54., Badri 87.

PÓŁFINAŁY

Esperance Tunis – Primeiro de Agosto 4:2. Belaili 16. karny, Yacoubi 27., Jouini 74., Badri 85. – Geraldo 8., Bokamba 64. Pierwszy mecz 0:1

ES Setif – Al-Ahli 2:1. Bakri 67., Ghacha 72. – Soliman 61. Pierwszy mecz (0:2)

LISTA ZWYCIĘZCÓW PUCHARU MISTRZÓW AFRYKI

1964 – Oryx Douala (Kamerun), 1966 – Stade Abidjan (Wybrzeże Kości Słoniowej), 1967– TP Mazembe (DR Konga), 1968 – TP Mazembe, 1969 – Ismaily SC (Egipt), 1970 – Asante Kotoko (Ghana), 1971 – Canon Yaounde (Kamerun), 1972 – Haifa Conakry (Gwinea), 1973– AS Vita Club (Zair), 1974 – CARA Brazzaville (Kongo), 1975 – Haifa Conakry, 1976 – MC Algiers (Algieria), 1977 – Haifa Conakry, 1978 – Canon Yaounde, 1979– Union Douala (Kamerun), 1980 – Canon Yaounde, 1981 – JE Tizi-Ouzou (Algieria), 1982– Al-Ahly (Egipt), 1983 – Asante Kotoko, 1984 – Zamalek (Egipt), 1985 – FAR Rabat (Maroko), 1986– Zamalek, 1987 – Al-Ahly, 1988 – ES Setif (Algieria), 1989 – Raja Casablanca (Maroko),1990 – JS Kabylie (Algieria), 1991 – Club Africain (Tunezja), 1992 – Wydad Casablanca (Maroko), 1993 – Zamalek, 1994 – Esperance Tunis (Tunezja), 1995 – Orlando Pirates (RPA), 1996 – Zamalek

LISTA TRIUMFATORÓW AFRYKAŃSKIEJ CHAMPIONS LEAGUE

1997 – Raja Casablanca, 1998 – ASEC Abidjan (Wybrzeże Kości Słoniowej), 1999 – Raja Casablanca, 2000 – Hearts of Oak, 2001 – Al-Ahly, 2002 – Zamalek, 2003 – Enyimba Aba (Nigeria), 2004 – Enyimba Aba, 2005 – Al-Ahly, 2006 – Al-Ahly, 2007 – Etoile du Sahel (Tunezja), 2008 – Al-Ahly, 2009 – TP Mazembe , 2010 – TP Mazembe, 2011 – Esperance Tunis, 2012 – Al-Ahly, 2013 – Al-Ahly, 2014 – ES Setif (Algieria), 2015 – TP Mazembe, 2016 – Mamelodi Sundowns (RPA), 2017 – Wydad Casablanca, 2018 – Esperance Tunis.

ONI WYGRYWALI NAJCZĘŚCIEJ

8 – Al-Ahly (Egipt)

5 – Zamalek (Egipt), TP Mazembe (DR Konga)

3 – Haifa Conakry (Gwinea), Raja Casablanca (Maroko), Canon Yaounde (Kamerun), Esperance Tunis (Tunezja)

2 – Asante Kotoko (Ghana), Enyimba Aba (Nigeria), JS Kabylie (Algieria), Wydad Casablanca (Maroko)

Ten wpis zostal opublikowany w piątek, Listopad 9th, 2018 o 22:50 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

6 odpowiedzi dla “Afrykańska Liga Mistrzów. Tunezyjczycy górą!”

  1. Kartagińczyk napisal(a):

    Muszę przyznać, co też widać było w mojej zapowiedzi, że nie wierzyłem, mimo mocnego trzymania kciuków. Tym bardziej po pierwszym spotkaniu. Jednak “sztuczki”, jak napisał Michał, nie pomogły, a nawet się zemściły… To jest piękno futbolu, nigdy do końca nie można być niczego pewnym. Tak samo, jak podczas finału LM z Jerzym Dudkiem w roli głównej.

    Cieszę się ogromnie. Wreszcie po tylu latach posuchy udało się osiągnąć jakiś sukces. Jeszcze nie koniec roku, ale na razie był on bardzo dobry dla futbolu tunezyjskiego – na Mundialu reprezentacja nie przyniosła wstydu, zaprezentowała się tak, jak tego oczekiwałem, a do tego w piłce klubowej udało się odnieść niespodziewany sukces. Brawa!

  2. zich napisal(a):

    To prawda, niezły rok tunezyjskiej piłki, a dziś wielka Wiktoria.

  3. zich napisal(a):

    Z tych fragmentów, które widziałem, to było ciekawe spotkanie. 6 lat temu z Ahly zagrali kiepsko, dziś kompletnie coś innego i zasłużony triumf.

  4. Kartagińczyk napisal(a):

    Determinacja i ciąg na bramkę był od pierwszej minuty. Dużo akcji, nieco strzałów, ale gol dopiero padł w ostatniej minucie pierwszej połowy. Al-Ahly niespodziewanie słabo zagrało, zostało zepchnięte momentami całym zespołem do defensywy, a gol do przerwy był gongiem, po którym już się nie podnieśli.

  5. Kartagińczyk napisal(a):

    Piłkarze i trenerzy Esperance zostali dziś zaproszeni do pałacu prezydenckiego.

  6. zich napisal(a):

    Mają im za co dziękować.

 

Zamiesc komentarz