Wywiad. Lepszy Mane czy Salah?

Roland Thomas ma 25 lat i jest młodym obiecującym szkoleniowcem. Jego tata pochodzi z Nigerii, mama jest Polką. Sam urodził się w Warszawie. Byłym niedawno drugim trenerem ŁKS Łódź, a jesienią zeszłego roku przez kilka miesięcy byłym szkoleniowcem trzecioligowej Stali Stalowa Wola. Z pewnością wkrótce znajdzie nowy angaż. Z Rolandem rozmawiam przed niedzielnym finałem, jak widzi starcie Senegalu z Egiptem i co mówi o tegorocznym Africa Cup of Nations? Zachęcam do lektury. Wywiad ukazał się w dzisiejszym katowickim “Sporcie”.

Jaka jest ocena kończącego się Pucharu Narodów Afryki na stadionach Kamerunu?

- Stoi na wysokim poziomie. W wielu tych afrykańskich reprezentacjach, które zobaczyliśmy w akcji, jest duża grupa świetnych zawodników, którzy grają w najlepszych europejskich klubach. Specyfika turnieju jest taka, że może nie jest on aż tak popularny, ale jeżeli chodzi o poziom sportowy, to warto go oglądać, warto poświęcić mu czas i warto przeanalizować występy niektórych graczy, którzy z pewnością mogliby też funkcjonować w futbolu w Europie, ale nie do końca jest to proste, bo raz, że kwestia wiz, a dwa ich aklimatyzacji. Nie sięga się często po zawodników, którzy grają bezpośrednio tam, w ligowych klubach w Afryce, a szkoda.

W niedzielę finał Senegal – Egipt. Taki zestaw to zaskoczenie czy raczej coś, czego można się było spodziewać?

- Zarówno Senegal, jak i Egipt, to jedenastki, które przed rozpoczęciem Pucharu Narodów były wymieniane wśród faworytów. W obu drużynach jest wielu znakomitych graczy, żeby wymienić takie gwiazdy, jak Sadio Mane i Mohamed Salah. Będzie to z pewnością ciekawe spotkanie stojące na wysokim poziomie.

Wymienił pan Mane i Salaha, dwie gwiazdy afrykańskiej i światowej piłki. Który z nich w pana ocenie jest lepszy?

- To dwa różne typy piłkarzy, różna charakterystyka. Nie chciałbym kategoryzować, kto jest lepszy, a kto gorszy, bo obaj są graczami na wysokim poziomie i obaj odgrywają wielką rolę nie tylko w swoich reprezentacjach, ale także w Liverpoolu. Na pewno klub na tym cierp, że nie ma ich w zespole i muszą sobie bez nich radzić. Ciężko powiedzieć który lepszy, aczkolwiek myślę, że ten finałowy mecz da nam odpowiedź na pytanie, pokaże, który z nich jest taką wartością dodaną do zespołu i będzie w stanie poprowadzić swoją reprezentację do triumfu.

A zaskoczenia w turnieju?

- Ja trochę żałuję, że w tej decydującej stawce nie ma Nigerii, która tak dobrze spisywała się w grupowych rozgrywkach, gdzie pokonali zresztą Egipt. Liczyłem, że przejdą chociaż do półfinału. Niestety, tak się nie stało. Na pewno dużym zaskoczeniem jest postawa Burkina Faso, która w sobotę będzie walczyć o trzecie miejsce z Kamerunem. Mało osób spodziewało się chyba, że zajdą tak daleko, dlatego i ten mecz będzie bardzo ciekawy.

Proszę powiedzieć coś o sobie. Urodził się pan w Warszawie, ma 25-lat i na swoim koncie współpracę z Wojciechem Stawowym w ŁKS Łódź i samodzielną pracę ze Stalą Stalowa Wola. A skąd pochodzi ojciec?

- Mój tata Ayodele Thomas jest z Lagos z Nigerii. Jest z grupy etnicznej Joruba. Do Polski przyjechał lata temu, skończył tutaj edukację, zapoznał moją mamę. Sam w Nigerii byłem oczywiście nie raz. To inna rzeczywistość niż ta, z którą mamy do czynienia w Europie, ale oczywiście da się przywyknąć. Nigeria to kraj z wielkim potencjałem, najludniejszy w Afryce [mieszka tam ok. 200 mln ludzi – przyp. aut.]. Wielu, jak mój ojciec wraca tam z powrotem. To ludzie, którzy mają potencjał, żeby stworzyć ten kraj na nowo.

ZOBACZ WYWIADY

Anthony Egwuatu: “Śmiertelne pogróżki”

Yassine Maloumi: “Muszą umrzeć na boisku”

Kelechi Iheanacho: “Napastnicy z plemienia Ibo”

PUCHAR NARODÓW AFRYKI

9 stycznia – 6 lutego 2022, Kamerun

FINAŁ

6 luty, Senegal – Egipt

MECZ O III MIEJSCE

5 luty, Burkina Faso – Kamerun 3:3. Karne 3-5. Yago 24., A. Onana 43. (samobójcza), Ouattara 49. – Bahoken 71., Aboubakar 85., 87.

PÓŁFINAŁY

2 luty, Burkina Faso – Senegal 1:3. Toure 82. – A.Diallo 70., I.Gueye 76., Mane 87.

3 luty, Kamerun – Egipt 0:0. Karne 1-3

Najlepsi strzelcy: 8 – Vincent Aboubakar (Kamerun), 5- Karl Toko Ekambi (Kamerun), 3- Ibrahima Kone (Mali), Gabadinho Mhango (Malawi), Sofiane Boufal (Maroko), Sadio Mane (Senegal)

ĆWIERĆFINAŁY

29 stycznia: Gambia – Kamerun 0:2. Toko Ekambi 50., 57.

Burkina Faso – Tunezja 1:0. D.Ouattara 45+3.

30 stycznia: Maroko – Egipt 1:2 po dogrywce. Boufal 7. karny – Salah 50., Trezeguet 100.

Senegal – Gwinea Równikowa 3:1. Diedhiou 28., Kouyaté 68., I.Sarr 79. – Buyla 57.

1/8 FINAŁÓW

23 stycznia: Burkina Faso – Gabon 1:1. Karne 7-6. B. Traoré 28. – Guira 90+1. (samobójcza)

Nigeria – Tunezja 0:1. Msakni 47.

24 stycznia: Gwinea – Gambia 0:1. Mu. Barrow (71)

Kamerun – Komory 2:1. Toko Ekambi 29., Aboubakar 70. – M’Changama 81. z wolnego

25 stycznia: Senegal – Republika Zielonego Przylądka 2:0. Mane 63., Dieng 90+3.

Maroko – Malawi 2:1. En-Nesyri 45+2., Hakimi 70 wolny – Mhango 7.

26 stycznia: Wybrzeże Kości Słoniowej – Egipt 0:0. Karne 4-5

Mali – Gwinea Równikowa 0:0. Karne 6-5

GRUPA A

9 stycznia, Kamerun – Burkina Faso 2:1. Aboubakar 40 i 45+3. z karnych – Sangare 24.

Etiopia – Republika Zielonego Przylądka 0:1. Tavares 45+1.

13 stycznia, Kamerun – Etiopia 4:1. Ekambi 8., 68., Aboubakar 53., 55. – Hotessa 4.

Republika Zielonego Przylądka – Burkina Faso 0:1. Bande 39.

17 stycznia, Kamerun – Republika Zielonego Przylądka 1:1. Aboubakar 39. – Rodrigues 53.

Burkina Faso – Etiopia 1:1. Bayala (29) – Kebede 52. karny

1. Kamerun 3 7 7:3

2. Burkina Faso 3 4 3:3

3. Republika Zielonego Przylądka  3 4 2:2

4. Etiopia 3 1 2:6

GRUPA B

10 stycznia, Senegal – Zimbabwe 1:0.  Mane 90+7. karny

Gwinea – Malawi 1:0. Sylla 35.

14 stycznia, Senegal – Gwinea 0:0

Malawi – Zimbabwe 2:1. Mhango 43., 58. – Wadi 38

18 stycznia, Malawi – Senegal 0:0

Zimbabwe – Gwinea 2:1. Musona 26., Mahachi 43. – Keita 49.

1. Senegal 3 5 1:0

2. Gwinea 3 4 2:2

3. Malawi 3 4 2:2

4. Zimbabwe 3 3 3:4

GRUPA C

10 stycznia, Maroko – Ghana 1:0. Boufal 83.

Komory – Gabon 0:1. Boupendza 16.

14 stycznia, Maroko – Komory 2:0. Amallah 16., Aboukhlal 88.

Gabon – Ghana 1:1. Allevinah 88. – A. Ayew 18.

18 stycznia, Gabon – Maroko 2:2.  Allevinah 21., Aguerd 81. (samobójcza) – Boufal 74. (karny), Hakimi 84

Ghana – Komory 2:3.  Boakye 64., Djiku 77. – Ben Nabouhane 4., Mogni 61., 85.

1. Maroko 3 7 5:2

2. Gabon 3 5 4:3

3. Komory 3 3 3:5

4. Ghana 3 1 3:5

GRUPA D

11 stycznia, Nigeria – Egipt 1:0. Iheanacho 30.

Sudan – Gwinea Bissau 0:0

15 stycznia, Nigeria – Sudan 3:1. Chukwueze 3., Awoniyi 45., Simon 46. – Khedr 70. karny

Gwinea Bissau – Egipt 0:1. Salah 69.

19 stycznia, Gwinea Bissau – Nigeria 0:2. Sadiq 56.,  Troost-Ekong 75.

Egipt – Sudan 1:0.  Abdelmonem 35.

1. Nigeria 3 9 6:1

2. Egipt 3 6 2:1

3. Sudan 3 1 1:4

4. Gwinea Bissau 3 1 0:3

GRUPA E

11 stycznia, Algieria – Sierra Leone 0:0

12 stycznia, Gwinea Równikowa – Wybrzeże Kości Słoniowej 0:1. Gradel 5.

16 stycznia, WKS – Sierra Leone 2:2. Haller 25., Pepe 65. – M. Kamara 55., A. Kamara 90+3.

Algieria – Gwinea Równikowa 0:1. Obiang 70.

20 stycznia, WKS – Algieria 3:1. Kessié 22., I.Sangaré 39., Pepe 54. – Bendebka 73.

Sierra Leone – Gwinea Równikowa 0:1. Ganet 38.

1. WKS 3 7 6:3

2. Gwinea Równikowa 3 6 2:1

3. Sierra Leone 3 2 2:3

4. Algieria 3 1 1:4

GRUPA F

12 stycznia, Tunezja – Mali 0:1. Kone 48. karny

Mauretania – Gambia 0:1 Jallow 10.

16 stycznia, Gambia – Mali 1:1. Barrow 90. karny – Kone 78. karny

Tunezja – Mauretania 4:0. Mathlouthi 4., Khazri 8., 64., Jaziri 66.

20 stycznia, Gambia – Tunezja 1:0. Jallow 90+3.

Mali – Mauretania 2:0. Haidara 2., Kone 49. karny

1. Mali 3 7 4:1

2. Gambia 4 7 3:1

3. Tunezja 4 4 4:2

4. Mauretania 3 0 0:7

TAK BYŁO W ELIMINACJACH PUCHARU NARODÓW

ZOBACZ POPRZEDNIE TURNIEJE

2019 – Puchar dla Algierii

Alfabet PNA

Eliminacje Pucharu Narodów

2017 – Nieposkromione Lwy po raz piąty

Eliminacje Pucharu Narodów

2015 – Barry bohaterem Słoni

Podsumowanie turnieju

Eliminacje Pucharu Narodów

2013 – Nigeria po raz trzeci!

Jedenastka mistrzostw

Eliminacje Pucharu Narodów

2012 – Historyczny sukces Zambii!

Jedenastka mistrzostw

Eliminacje Pucharu Narodów

ONI ZDOBYWALI MISTRZOSTWO AFRYKI

1957 – Egipt – trener Mourad Fahmy, 1959 – Egipt – Josef Titkos (Węgry), 1962 – Etiopia – Slavko Milosevic (Jugosławia), 1963 – Ghana – Charles Gyamfi, 1965 - Ghana – Charles Gyamfi, 1968 – Kongo-Kinszasa – Ferenc Csanadi (Węgry), 1970 – Sudan – Abdelfattah Hamad, 1972 – Kongo – Adolph Bibanzulu, 1974 – Zair – Blagoje Vidinic (Jugosławia), 1976 – Maroko – Gheorge Mardarescu (Rumunia), 1978 – Ghana – Fred Osam Duodu, 1980 – Nigeria – Otto Gloria (Brazylia), 1982 – Ghana – Charles Gyamfi, 1984 – Kamerun – Rade Ongnajović (Jugosławia), 1986 – Egipt – Mike Smith (Wales), 1988 – Kamerun – Claude Le Roy (Francja), 1990 – Algieria – Abdelhamid Kermali, 1992 – Wybrzeże Kości Słoniowej – Martial Yeo, 1994 – Nigeria – Clemens Westerhof (Holandia), 1996 – RPA – Clive Barker, 1998 – Egipt – Mohamed Al Gohari, 2000 – Kamerun – Pierre Lechantre (Francja), 2002 – Kamerun – Winfried Schafer (Niemcy), 2004 – Tunezja – Roger Lemerre (Francja), 2006 – Egipt – Hassan Shehata, 2008 – Egipt – Hassan Shehata, 2010 – Egipt – Hassan Shehata, 2012 – Zambia – Herve Renard (Francja), 2013 - Nigeria – Stephen Keshi (Nigeria), 2015 –  Wybrzeże Kości Słoniowej – Herve Renard, 2017 –  Kamerun – Hugo Broos (Belgia), 2019 – Algieria – Djamel Belmadi (Algieria)

Ten wpis zostal opublikowany w sobota, Luty 5th, 2022 o 20:48 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

46 odpowiedzi dla “Wywiad. Lepszy Mane czy Salah?”

  1. Kartagińczyk napisal(a):

    Obaj są niesamowici i genialni.

    A Burkina Faso ładnie się bawi z Kamerunem ;)

  2. inspiw napisal(a):

    No i mamy prawdziwie afrykański mecz !!!!!!!!!

  3. Kartagińczyk napisal(a):

    Dzieje się, dzieje! Burkina Faso może sobie pluć w brodę.

  4. Biker napisal(a):

    No i mamy podobną sytuację jak w meczu otwarcia Pucharu Narodów Afryki w Angoli 2010 Angola – Mali .
    Do 73 minuty gospodarze prowadzili 4 : 0, a mecz skoczył się wynikiem 4 : 4 ;-)
    Dwie bramki w doliczonym czasie dla ekipy Mali…
    Burkina Faso dziś nie potrafiła utrzymać wysokiego prowadzenia. Teraz dogrywka :-|

  5. Kartagińczyk napisal(a):

    “Ogiery” wyglądają na niezbyt pewne siebie i załamane.

  6. inspiw napisal(a):

    @Kartagińczyk
    Teraz to są już kucyki “Pony”

  7. Kartagińczyk napisal(a):

    @inspiw

    Prawda, mentalnie juz rozjechani.

  8. Kartagińczyk napisal(a):

    Karne od razu!

  9. inspiw napisal(a):

    Od razu karne i bardzo słusznie

  10. Kartagińczyk napisal(a):

    Blati Touré…

  11. Kartagińczyk napisal(a):

    Babayouré Sawadogo miał być bohaterem, został statystą, pionkiem.

  12. inspiw napisal(a):

    I Lwy pożarły Ogiery

  13. Kartagińczyk napisal(a):

    Spotkanie pełne dramaturgii do samego końca. Burkina, jak powiedzieli komentatorzy, nie potrafi zarządzać sukcesem i sama sobie jest winna tej tragedii. Współczuję, ale przy trzybramkowym prowadzeniu nie powinna dopuścić do takiego zakończenia.

  14. Michal Zichlarz napisal(a):

    Szalony mecz, taki jakie lubimy :)

  15. Michal Zichlarz napisal(a):

    Bartrand Traore piłkarzem meczu. Nie wiem czemu nie Aboubakar?

  16. Kartagińczyk napisal(a):

    @Michał Chyba na otarcie łez.

  17. Michal Zichlarz napisal(a):

    ja wiem? Strzelił 2 bramki, wykorzystał karnego, dzięki niemu są na 3 miejscu, a on 8 bramek na koncie, świetny turniej Vincenta Aboubakara.

  18. Michal Zichlarz napisal(a):

    W turnieju padło 100 goli. Średnia póki co 1,96 na mecz. Dziś została mocno podwyższona :)

  19. Kartagińczyk napisal(a):

    Aboubakar piłkarzem turnieju.

  20. Kartagińczyk napisal(a):

    Jak dla mnie, ale pewnie nie tylko :)

  21. Bartek1986 napisal(a):

    Mnie się przypomniał rok 1998. Burkina Faso grało mecz o 3.miejsce. Prowadzili 4-1. W 88 minucie 2-4, za chwilę było 4-4 i przegrana w karnych. Nie pamiętam z kim grali… Ale wówczas po raz pierwszy widziałem takie odrabianie strat.

  22. Kartagińczyk napisal(a):

    Bartek1986, zajrzałem do Wikipedii. Burkina grała wtedy z DR. Konga. Zresztą była wówczas gospodarzem turnieju, który wygrał Egipt.

  23. Kartagińczyk napisal(a):

    Wczoraj odbyło się pierwsze, wstępne spotkanie z prezydentami około 30 drużyn, by przeprowadzić dyskusje i przedstawić plany na temat uruchomienia afrykańskiej Super Ligi. Ponowne spotkania mają mieć miejsce jeszcze dwa razy w ciągu najbliższych czterech miesięcy.

  24. Podlaszuk napisal(a):

    Na razie finał, jak to zwykle bywa, polega na nudnym szachowaniu…

  25. Jolanta napisal(a):

    @Podlaszuk

    Niestety, i do tego dużo fauli. Ale lwy się czają ;-)

  26. Podlaszuk napisal(a):

    Czarny scenariusz z mojego wczorajszego komentarza wydaje się spełniać – Egipt jako najnudniejsza drużyna turnieju dąży do karnych.

    To był turniej pełen przeciekawych historii, emocji i zwrotów akcji. Mecz finałowy jest zaprzeczeniem tego co oglądaliśmy do tej pory, a w kontraście do meczu o III miejsce muszę dać dzisiejszemu spotkaniu szkolną jedynkę.

  27. Podlaszuk napisal(a):

    Czeka nas dodatkowe 30 minut męki…

  28. Biker napisal(a):

    Naprawdę rzadko się zdarza żeby mecz o III miejsce miał w sobie tyle dramaturgii…
    Zaś jeśli chodzi o finał to znowu szykują się karne, a jeśli do nich dojdzie to pewnie Egipt wyjdzie obronną ręką :-|

  29. Kartagińczyk napisal(a):

    Jednak Senegal po raz pierwszy. Gratulacje. Szkoda Egiptu, choć dla mnie “Gabaski” i tak najlepszym bramkarzem turnieju.

  30. Podlaszuk napisal(a):

    @Biker
    Mam przeciwns obserwacje – zwykle finały to antyfutbol i festiwal nudy, a wlasnie mecze o III miejsce obfituja w gole :)

  31. Biker napisal(a):

    Nareszcie!!!
    Edouard Mendy i Sadio Mane bohaterami :)
    Kibice Senegalu i Chelsea Londyn w euforii :)

  32. Podlaszuk napisal(a):

    Gratulavje dla Senegalu! Futbol sprawiedliwy, nudziarze z Egiptu nie zabieraja pucharu! :)

    Sé-né-gal! :)

  33. Jolanta napisal(a):

    Wspaniale, że Senegal po raz pierwszy. JEST PUCHAR !!!!!

  34. Biker napisal(a):

    @Jolanta
    No proszę kibic przegranej ekipy potrafi się cieszyć z sukcesu przeciwników :)
    Wiem, że bardziej za Egiptem opcjowalas ;-)

  35. Biker napisal(a):

    @Podlaszuk
    Teraz to już przesadziłeś na 100%
    Mecze o trzecie miejsce ciekawsze niż finały?
    My chyba jakieś dwa inne turnieje do tej pory oglądaliśmy :-D

  36. Podlaszuk napisal(a):

    @Biker
    Mi się mecz o brąz MŚ 2006 (3:2) podobał bardziej niż festiwal fauli w finale, albo nudne zawody Hiszpanii i Holandii wypadają blado przy pełnej frywolności Urugwajczyków i Niemców (2:3). Podobnie MŚ 2014, gdzie Niemcy i Argentyna meczyły bułę grubo ponad 100 minut, a w na tym samym turnieju Holandia grała otwarte, ofensywne zawody i pokonała 3:0 rozbitą po legendarnym półfinale Brazylię. Nie wiem, ale poza MŚ 2018, to finały były na ogół znacznie przeciągniętym starciem twardych taktyk, a mecze o III miejsce to była wisienka rozluźnionych drużyn.

    Jestem gorąco za skasowaniem rzadko cokolwiek wnoszących dogrywek. Po co męczyć tych piłkarzy dodatkowe 30-40 minut?

  37. Podlaszuk napisal(a):

    @Biker

    Gdy sobie przypomnę Mali-Ghana 3:1 na PNA 2012, albo Ghana-WKS 4:2 na PNA 2008, to aż serduszko gra.

    Ale to już swoją drogą. Dziś pełny “czas komentatorski” należy się Lwom Terangi. :)

    Wpiszcie “Puchar Narodów Afryki” w google – firma zrobiła ładną animację fejrwerków układających się w senegalską flagę. :)

  38. Jolanta napisal(a):

    Mohamed Abou Gabal najlepszym bramkarzem turnieju !!!

  39. Bartek1986 napisal(a):

    Ja jestem zwolennikiem grania meczów o 3.miejsce. To w końcu brązowy medal, to co innego niż dwaj półfinaliści. Wczorajszy mecz o brąz był znakomity. Żywe tempo akcji, parady bramkarskie, niewykorzystane sytuacje, błędy itd. Dzisiejszy finał słaby, chociaż moim zdaniem pierwsza połowa była w miarę. Kilka celnych strzałów, parady bramkarskie. Wygrał Senegal, cieszę się, bo to była najbardziej utytułowana drużyna bez mistrzostwa Afryki.
    Mam problem z jedenastką turnieju. Największy kłopot z bramkarzem. Mendy nie miał wiele sytuacji do interwencji, bardziej efektowny był Gabaski, ale kilku fajnych bramkarzy pokazało się, Ben Boina z Komorów, bramkarz Gambii. Do jedenastki turnieju na pewno Aboubaker, Ekambi, Salah i Mane. Dalej mam kłopot…

  40. Jolanta napisal(a):

    @Biker

    No dziś miałam problem, bo kibicowałam i Egiptowi i Senegalowi ;-) Ale liczyłam na to, że Lwy przyatakują. Po dwóch turniejach, po których czuli wielki zawód, szczególnie po przegranej z Algierią, grali na 120 procent. Egipcjanie są bardzo zgrani i jak to powiedział wczoraj mój znajomy Senegalczyk, “potrafią kombinować”. Szkoda, że wynik meczu rozstrzygnęły karne, bo po wczorajszym widowiskowym spotkaniu ze zwrotami akcji, liczyłam na mecz z golami, a tu nic z tego. Cieszę się ze zwycięstwa Senegalu, spełniło się kolejne marzenie Sadio :-)

  41. Biker napisal(a):

    @Podlaszsuk
    No ale my koleżko mówimy o Pucharze Narodów Afryki, a nie o finałach Mistrzostw Świata ;-)
    To co piszesz to prawda ale od dawna mecze o trzecie miejsce nie mają większego prestiżu tak jak choćby Klubowe Mistrzostwa Świata :)
    Nieważne :)
    Gratulacje poraz kolejny dla ludzi, którzy dziś zasłużyli sobie na ten Puchar. Jestem sympatykiem Chelsea Londyn i tym bardziej podwójna radość :)

  42. Jolanta napisal(a):

    @Podlaszuk

    Ale super fajerwerki, dzięki za info.

  43. Biker napisal(a):

    Rzeczywiście :)
    Ale fajna sprawa. Jest w Google fajerwerk z flagą Senegalu :)

  44. Podlaszuk napisal(a):

    Nawet mi trochę smutno, że PNA już za nami, ale na szczęście już za kilka miesięcy Mundial, a za 1,5 roku kolejne PNA w pomaranczowym Côte d’Ivoire! :)

  45. Biker napisal(a):

    @Jolanta
    Sadio Mane zasłużył na ten Puchar choćby z dwóch powodów – jest jednym z najlepszych napastników świata, a przede wszystkim społecznikiem i pomaga potrzebującym :)
    Edouard Mendy z bezrobotnego stał się jedną z najważniejszych postaci w światowym futbolu.
    Jako kibic Chelsea Londyn mam podwójną satysfakcję…
    Masz świętą rację, że mecz mógłby być z bramkami ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :)

  46. Biker napisal(a):

    @Bartek 1986
    Twoja teoria i opinia sprawdziła się w tym turnieju ;)
    Oczywiście, że to walka o brązowy medal i zawodnicy Kamerunu mocno cieszyli się z tego, że wygrali batalię o 3 miejsce.
    Często jednak te finały pocieszenia nie są przez wszystkich traktowane poważnie. Patrz mecz z Pucharu Narodów Afryki w Ghanie : Wybrzeże Kości Słoniowej – Ghana ;) Sześć goli i porażka Słoni na ich własne życzenie :-D

 

Zamiesc komentarz