Wiesław Grabowski z wizytą w Polsce

POLSKI TRENER WIESŁAW GRABOWSKI Z CZARNYM LĄDEM ZWIĄZANY JEST OD POCZĄTKU LAT 80. FOT. M.ZICHLARZ

Od lat mieszka w Harare. Czterokrotnie był trenerem reprezentacji Zimbabwe, wysłał tabuny zawodników do Europy czy w inne rejony świata. W naszej Ekstraklasie grali z jego rekomendacji tacy zawodnicy, jak choćby Norman Mapeza, Prince Matore, Dickson Choto, Takesure Chinyama czy Shingayi Kaondera. Jego wychowankiem jest też obecny selekcjoner reprezentacji „Wojowników” Kalisto Pasuwa. Chodzi oczywiście o Wiesława Grabowskiego.

Doświadczony trener przebywa obecnie z wizytą w Polsce. Ma dom w Zabrzu, a także w Wiśle. Z klubu, którego jest właścicielem czyli Africa United, w Górniku Zabrze trenuje obecnie zdolny nastolatek Try Andre Moffat. Jest szansa, że jeszcze jesienią zadebiutuje na ligowych boiskach w Polsce.

O trenerze Grabowskim pisałem choćby w książce „Afryka gola! Futbol i codzienność”. Nie miałem go jednak okazji prywatnie poznać. Teraz nadarzyła się ku temu okazja. Okazja dość niezwykła. Rok temu w jednym z wpisów na blogu, powołując się na relację piłkarza z Zimbabwe napisałem, że trener Grabowski został w Harare pobity przez ochroniarzy prezydenta tamtejszego kraju Roberta Mugabe. Przez to, że nie ustąpił miejsca prezydenckiej kawalkadzie na drodze w stolicy kraju.

- To bzdura. Nic takiego nie miało miejsca. Jeżeli doszłoby do takiej sytuacji, to ktoś, kto by się tego dopuścił zostałby ukarany, a ja otrzymałbym odszkodowanie – wyjaśnia Wiesław Grabowski i pokazuje mi immunitet z pieczątką Ministerstwa Spraw Zagranicznych Zimbabwe.

Państwo Grabowscy mieszkają zresztą w ekskluzywnej dzielnicy Harare o nazwie Alexandra Park. Mieszkają na tej samej ulicy co prezydent Mugabe z rodziną, na Borrowdale Road. – Z 15 tysięcy domów w tej części, czternaście tysięcy ma basen i kort tenisowy – mówi polski szkoleniowiec. Na jednej z fotografii w mieszkaniu w Zabrzu stoi zresztą na zdjęciu z wieloletnim prezydentem kraju. Jego dom w tym górnośląskim mieście przesiąknięty jest zresztą Afryką. Zwracają uwagę niezwykłe obrazy, których autorem jest David Chinyama. Wspaniałe kolorowe, afrykańskie pastele z niezwykłymi krajobrazami. Jak mówi trener Grabowski artysta jest spowinowacony z Taksuremy Chinyamą, jedynym afrykańskim królem strzelców Ekstraklasy, który obecnie gra w czwartoligowej LZS Piotrówka.

Wiesław Grabowski oprócz tego, że jest właścicielem klubu Africa United, jest też ambasadorem turystyki Zimbabwe. Z żoną Krystyną, honorowym konsulem RP w Harare, zaangażował się też w projekt pomocy dzieciom z autyzmem. Co oczywiste angażuje się też w projekty piłkarskie. Ostatnio nawiązał dobre kontakty w Chinami, gdzie gościł choćby przed rokiem na pokazowych treningach. Grabowski jest absolwentem słynnej szkoły trenerskiej w Koeln w Niemczech.

Ten wpis zostal opublikowany w wtorek, Wrzesień 27th, 2016 o 12:59 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

16 odpowiedzi dla “Wiesław Grabowski z wizytą w Polsce”

  1. Kartagińczyk napisal(a):

    Official Seeding for #AFCON2017 draw on Wednesday, 19 October 2016

    Pot 1: Gabon, Cote d’Ivoire, Ghana, Algeria
    Pot 2: Tunisia, Mali, Burkina Faso, DR Congo
    Pot 3: Cameroon, Senegal, Morocco, Egypt
    Pot 4: Togo, Uganda, Zimbabwe, Guinea Bissau

  2. Biker napisal(a):

    Wow :) Awesome my dear friend @Kartagińczyk. Thank you very much :)

  3. inspiw napisal(a):

    Nie będzie słabych grup. Tylko czekać na losowanie
    Dzięki Kartagińcczyk

  4. Kartagińczyk napisal(a):

    @Biker

    Ja przejrzę te linki ze składami, które przesłałeś w poprzednim newsie, ale w wolnej chwili, ostatnio ich mam mało, ale na pewno chętnie to zrobię :)

  5. Biker napisal(a):

    @Kartagińczyk
    Dziękuję Ci za zainteresowanie i chylę czoła :)

  6. inspiw napisal(a):

    Nie będzie słabych grup. Tylko czekać na losowanie
    Dzięki Kartagińczyk

  7. Kartagińczyk napisal(a):

    Nie ma sprawy, panowie :)

  8. Michal Zichlarz napisal(a):

    Grupa śmierci: WKS, Tunezja, Senegal, Togo
    Łatwa: Gabon, Burkina Faso, Maroko, Gwinea Bissau
    Choć, jak tak patrzę, to wszystkie będą wyrównane.

  9. Michal Zichlarz napisal(a):

    @Biker
    dzięki za linki do składów, ja poprzegladam je w najbliższych dniach

  10. Biker napisal(a):

    Ok Michał :) Pozdrawiam.

  11. Kartagińczyk napisal(a):

    Koszyk trzeci mocny, po nazwach zespołów lepszy niż drugi :D

    Stawiam:

    A – Gabon,
    B – Ghana,
    C – Algieria,

  12. Kartagińczyk napisal(a):

    Gabon, Tunezja, Egipt, Zimbabwe
    Ghana, Mali, Senegal, Togo
    Algieria, Burkina Faso, Maroko, Gwinea Bissau
    WKS, DR. Konga, Kamerun, Uganda

  13. Michal Zichlarz napisal(a):

    @Kartagińczyk
    ciekawy zestaw, w sumie w obojętnie jakiej konfiguracji, to będą silne i wyrównane grupy

  14. Kartagińczyk napisal(a):

    @Michał

    Na pewno będzie ciekawie, niezależnie od losowania, jak zauważyłeś. Tylko czekać trzeba :D

  15. Biker napisal(a):

    Jeśli chodzi o typy Kartagińczyka to ostatnia grupa z WKS, DR. Konga, Kamerun i Uganda – palce lizać. Dla mnie grupa marzeń, ponieważ jestem kibicem wszystkich czterech zespołów. Tutaj można by upatrywać triumfatora PNA w Gabonie! :)

  16. Afrykańska Liga Mistrzów. Historyczny triumf | AfrykaGola.pl napisal(a):

    [...] Onyango czy świetnego ofensywnego pomocnika Khame Billiata, którego z Zimbabwe świetnie zna mieszkający w Harare polski trener Wiesław [...]

 

Zamiesc komentarz