Korespondencja z Maroka. Nie wpuszczony na mecz

Początkowo nie planowałem jechać na mecz do Casablanki, gdzie Tunezja długo walczyła z Mali, ale się okazało, że przylatujemy koło 12.30, to jest szansa pojechać na ciekawe spotkanie. Niestety, samolot z Krakowa miał spóźnienie. Cudem udało się dostać bilet na pociąg z Marrakeszu do Casablanki (300 km). Potem szybko taksówką ma stadion, ale przed meczem ruch był już duży, spore korki. Chodziłem z miejsca na miejsce, pokazali kompleks, gdzie się ma odbierać akredytacje. Niestety, kiedy są tam znalazłem, to pani odpowiedzialnej za wszystko nie było. Skończyła pracę. W samym Media Center też rozłożyli ręce. – Chcemy pomóc, ale bez fizycznej akredytacji nie dostaniesz wejściówki na mecz Tunezja – Mali – taka była odpowiedź.

Akredytację mam odebrać przed mecze RPA – Kamerun. Chciałem być na meczu Maroka, ale się nie uda. Trzeba brać do jest i trochę odpocząć po długiej podróży przez Kraków, Marrakesz, Casablankę i teraz Rabat. To niespełna 4,5 tys. kilometrów w drodze wszystkimi środkami transportu.

35 PUCHAR NARODÓW AFRYKI, MAROKO (21 GRUDNIA 2025 – 18 STYCZNIA 2026)

1/8

3 stycznia, Tangier, (R1) Senegal – Sudan 3:1 (2:1); P.Gueye 29., 45+3., Mbaye 77. – Abdallah 6.

Casablanca, (R2) Mali – Tunezja 1:1 (0:0, 1:1); L. Sissoko 90+6. karny – Chaouat 88.. Karne 3-2 dla Mali

4 stycznia, Rabat, (R3) Maroko – Tanzania

Rabat, (R4) RPA – Kamerun

5 stycznia, Agadir (R5) Egipt – Benin

Fez, (R6) Nigeria – Mozambik

6 stycznia, Rabat (R7) Algieria– DR Konga

Marrakesz, (R8) WKS – Burkina Faso

ĆWIERĆFINAŁY

9 stycznia, Tangier, Mali – Senegal (I)

Rabat, R4 – R3 (II)

10 stycznia, Marrakesz, R7 – R6 (III)

Agadir, R5 – R8 (IV)

PÓŁFINALY

14 stycznia, Tangier, I – IV

Rabat, III – II

MECZ O III MIEJSCE

17 stycznia, Casablanca

FINAŁ

18 stycznia, Rabat

BRAMKI

3 – Mahrez (Algieria), El Kaabi, Diaz (obaj Maroko)

2 – Jackson, Ch. Ndiaye (Senegal), Achouri (Tunezja), Salah (Egipt),  Sinayoko (Mali), Lookman (Nigeria), Amad (WKS), Appollis, Foster (RPA), Maza (Algieria), Kakuta (DR Konga), Onyedika (Nigeria), Geny (Angola)

ROZGRYWKI GRUPOWE

GRUPA A

21 grudnia, Maroko – Komory 2:0 (0:0); Diaz 55., El Kaabi 74.

22 grudnia, Mali – Zambia 1:1 (0:0); Sinayoko 62. – Daka 90+2. głową

26 grudnia, Zambia – Komory 0:0

Maroko – Mali 1:1 (1:0); Diaz (45+5. karny) – Sinayoko (64. karny)

29 grudnia, Zambia – Maroko 3:0 (2:0); El Kaabi 9., 50., Diaz 27.

Komory – Mali 0:0

1. Maroko 3 7 6-1

2. Mali 3 2 2-2

3. Komory 3 2 0-2

4. Zambia 3 1 1-4

GRUPA B

22 grudnia, Egipt – Zimbabwe 2:1 (0:1); Marmoush 64., Salah 90+1. – Dube 20.

RPA – Angola 2:1 (1:1); Appollis 21., Foster 79. – Show 35.

26 grudnia, Angola – Zimbabwe 1:1 (1:1); Dala (24.) – Musona (45+6.)

Egipt – RPA 1:0 (1:0); Salah (45. karny)

29 grudnia, Angola – Egipt 0:0

Zimbabwe – RPA 2:3 (1:1); Maswanhise 19., Modiba 74. samobójcza -  Moremi 7., Foster 50. głową, Appollis, 82. karny

1. Egipt 3 7 3-1

2. RPA 3 6 5-4

3. Angola 3 2 2:3

4. Zimbabwe 3 1 4:6

GRUPA C

23 grudnia, Nigeria – Tanzania 2:1 (1:0); Ajayi 36. głową, Lookman 52. – M’Mombwa 50.

Tunezja – Uganda 3:1 (2:0); Skhiri 10. głową, Achouri 40., 64. – Omedi 90+2.

27 grudnia, Uganda – Tanzania 1:1 (0:0); Ikpeazu 80. – Msuva 59. karny

Nigeria – Tunezja 3:1 (1:0), Osimhen 44. głową, Ndidi 50. głową, Lookman 67. – Talbi 75. głową, 3:2 – Abdi 87. karny

30 grudnia, Uganda – Nigeria 1:3 (0:1); Onuachu 28., Onyedika 62., 67.

Tanzania – Tunezja 1:1 (0:1); Salum 48. – Gharbi 43. karny

1. Nigeria 3 9 8-4

2. Tunezja 3 4 6-5

3. Tanzania 3 2 3-4

4. Uganda 3 1 3-7

GRUPA D

23 grudnia, Senegal – Botswana 3:0 (1:0); Jackson 40., 58, Ch. Ndiaye 89.

DR Konga – Benin 1:0 (1:0); Bongonda 16.

27 grudnia, Benin – Botswana 1:0 (1:0); Roche 28.

Senegal – DR Konga 1:1 (0:0); Mane 69. – Bakambu 61.

30 grudnia, Benin – Senegal 0:3 (0:1); Seck 38. głową, Diallo 62., Ch. Ndiaye 90+6. karny

Botswana – DR Konga 0:3 (0:2); Mbuku 31., Kakuta 41. karny, 60.

1. Senegal 3 7 7-1

2. DR Konga 3 7 5-1

3. Benin 3 3 1-4

4. Botswana 3 0 0-7

GRUPA E

24 grudnia, Algieria – Sudan 3:0 (2:0); Mahrez 2., 61., Maza 85.

Burkina Faso – Gwinea Równikowa 2:1 (0:0); Minoungou 90+5., E. Tapsoba 90+8. – Anieboh 85.

28 grudnia, Algieria – Burkina Faso 1:0 (1:0); Mahrez 23. karny

Gwinea Równikowa – Sudan 0:1 (0:0); Coco 76. samobójcza

31 grudnia, Gwinea Równikowa – Algieria 1:3 (0:3); Nsue 50. – Belaid 19. głową, Chaibi 25., Maza 31. głową

Sudan – Burkina Faso 0:2 (0:1); L. Traore 16., Kouassi 85.

1. Algieria 3 9 7-1

2. Burkina Faso 3 6 4-2

3. Sudan 3 3 1-5

4. Gwinea Równikowa 3 1 2-6

GRUPA F

24 grudnia, Wybrzeże Kości Słoniowej – Mozambik 1:0 (0:0); Amad 49.

Kamerun – Gabon 1:0 (1:0); Etta Eyong 6.

28 grudnia, Gabon – Mozambik 2:3 (1:2); Aubameyang 45+5, Moussounda 76. – Faisal 37. Geny 42. karny, Calila 51. głową

Wybrzeże Kości Słoniowej – Kamerun 1:1 (0:0); Amad 51. – Tchamadeu 56.

31 grudnia, Gabon – Wybrzeże Kości Słoniowej 2:3 (2:1); Kanga 12., Bouanga 21. – Krasso 44., Guessand 84., Toure 90+1.

Mozambik – Kamerun 1:2 (1:1); Geny 23. – Nene 28. samobójcza, Koffane 55.

1. WKS 3 7 5-3

2. Kamerun 3 7 4-2

3. Mozambik 3 3 2-3

4. Gabon 3 0 4-7

ZOBACZ POPRZEDNIE TURNIEJE

2025 – Eliminacje Pucharu Narodów

2023 – Niesamowite zwycięstwo Wybrzeża!

Eliminacje Pucharu Narodów

2022 – Triumf “Lwów Terangi”

Alfabet Pucharu Narodów

Eliminacje Pucharu Narodów

2019 – Puchar dla Algierii

Alfabet PNA

Eliminacje Pucharu Narodów

2017 – Nieposkromione Lwy po raz piąty

Eliminacje Pucharu Narodów

2015 – Barry bohaterem Słoni

Podsumowanie turnieju

Eliminacje Pucharu Narodów

2013 – Nigeria po raz trzeci!

Jedenastka mistrzostw

Eliminacje Pucharu Narodów

2012 – Historyczny sukces Zambii!

Jedenastka mistrzostw

Eliminacje Pucharu Narodów

ONI ZDOBYWALI MISTRZOSTWO AFRYKI

1957 – Egipt – trener Mourad Fahmy, 1959 – Egipt – Josef Titkos (Węgry), 1962 – Etiopia – Slavko Milosevic (Jugosławia), 1963 – Ghana – Charles Gyamfi, 1965 - Ghana – Charles Gyamfi, 1968 – Kongo-Kinszasa – Ferenc Csanadi (Węgry), 1970 – Sudan – Abdelfattah Hamad, 1972 – Kongo – Adolph Bibanzulu, 1974 – Zair – Blagoje Vidinic (Jugosławia), 1976 – Maroko – Gheorge Mardarescu (Rumunia), 1978 – Ghana – Fred Osam Duodu, 1980 – Nigeria – Otto Gloria (Brazylia), 1982 – Ghana – Charles Gyamfi, 1984 – Kamerun – Rade Ongnajović (Jugosławia), 1986 – Egipt – Mike Smith (Wales), 1988 – Kamerun – Claude Le Roy (Francja), 1990 – Algieria – Abdelhamid Kermali, 1992 – Wybrzeże Kości Słoniowej – Martial Yeo, 1994 – Nigeria – Clemens Westerhof (Holandia), 1996 – RPA – Clive Barker, 1998 – Egipt – Mohamed Al Gohari, 2000 – Kamerun – Pierre Lechantre (Francja), 2002 – Kamerun – Winfried Schafer (Niemcy), 2004 – Tunezja – Roger Lemerre (Francja), 2006 – Egipt – Hassan Shehata, 2008 – Egipt – Hassan Shehata, 2010 – Egipt – Hassan Shehata, 2012 – Zambia – Herve Renard (Francja), 2013 - Nigeria – Stephen Keshi, 2015 –  Wybrzeże Kości Słoniowej – Herve Renard, 2017 –  Kamerun – Hugo Broos (Belgia), 2019 – Algieria – Djamel Belmadi, 2021/22 – Senegal  – Aliou Cisse. 2023/24 – Wybrzeże Kości Słoniowej – Emerse Fae.

Ten wpis zostal opublikowany w sobota, Styczeń 3rd, 2026 o 22:59 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

10 odpowiedzi dla “Korespondencja z Maroka. Nie wpuszczony na mecz”

  1. Natka napisal(a):

    Powodzenia życzę i niezapomnianych, pozytywnych emocji jak i piłkarskich, tak i poza :)

  2. Kartagińczyk napisal(a):

    Jest Afryka, jest “przygoda”. Obyś miał już z górki i był na każdym meczu, na którym będziesz chciał być!

  3. Kartagińczyk napisal(a):

    Wczorajszy mecz to tragedia w kilku aktach. Zapowiadało się, że tragedia Malijczyków. Nic bardziej mylnego. Chociaż Malijczycy też nic wielkiego nie grali, nawet gdy mieli wszystkich na boisku. Afrykańska Portugalia przetrwała grę w osłabieniu i melduje się w ćwierćfinale.

    Porażka Tunezji to logiczna składowa kilku rzeczy. Dlatego nie zdziwiła mnie, choć oczywiście wierzyłem do końca, że się uda przejść. To już nie jest zespół, który jak burza przeszedł eliminacje do mundialu. Brakuje charakteru, agresji, pomysłu w ofensywie, mocnej defensywy. Malijczycy to nie chłopcy do bicia, wiadomo, ale grając w przewadze jednego zawodnika przez tak długi czas, „Orły Kartaginy” powinny szturmować bramkę przeciwnika. Nie było widać, żeby Mali grało w osłabieniu. A to także, niestety, zasługa Tunezyjczyków. A tu indolencja. Sam Mejbri – który czasami też zapomina o kolegach lub pokiwa się o jeden raz za dużo – to za mało. Przebłyski Achouriego, Chaouata, Saada, Sassiego. Reszta mniej lub bardziej do natychmiastowej poprawy.

    Każdy koniec jest początkiem czegoś. I w tym upatruję szansy. Prasa i portale internetowe grzmią. Obrywa się zasłużenie zawodnikom, ale i trenerowi. Nie wierzę, żeby dostał szansę i poprowadził zespół na mundialu. Za dużo złych rzeczy się zadziało od końca eliminacji. I to jest ta szansa. Może naiwnie, ale wierzę, że w związku pójdą po rozum do głowy i zatrudnią doświadczonego szkoleniowca z Europy, który miał już styczność z jakąś reprezentacją. Szansa poprowadzenia drużyny na MŚ może skusić niejednego z dobrym nazwiskiem. Cenię krajowych trenerów, ale na rynku tunezyjskim jest jeden, który mógłby to ogarnąć. Chaâbani, który obecnie prowadzi RS Berkane. Jednak nie miałby łatwego życia z krajową prasą i kilkoma osobami ze związku. Potrzeba kogoś spoza układów, kogoś, kto nie będzie się przejmował lokalną prasą. Marzy mi się ktoś, jak Renard czy Paulo Bento. Taki trener, który będzie potrafił ułożyć drużynę i wycisnąć z niej to, co najlepsze. Tunezyjczycy mają potencjał – potrafili pokonać na mundialu Francuzów, zremisować z Danią czy z Brazylią (w meczu towarzyskim). Mają ciekawych zawodników, grających w dobrych klubach. Trzeba tylko ich odpowiednio poukładać, zmotywować i mieć pomysł. Do tego wrócić do korzeni – do żelaznej defensywy, charakteru, gryzienia trawy, konsolidacji. I rozruszać ofensywę. Nie wierzę, że Trabelsi to potrafi, zmieni nastawienie oraz że wytrzyma presję.

  4. Azuke napisal(a):

    A ja myślałem, że w sobotę Mali było afrykańską Grecją ;)

    Co do Tunezji, to zdecydowanie brak jakości w przodzie. Brak gościa, który indywidualną magią zrobi coś z niczego. A przecież w większości reprezentacji z Afryki, nawet tych mniejszych, legendy i liderzy są wśród zawodników ofensywnych. Mali miało furę szczęścia, bo rzut karny przypadkowy i kompletnie z niczego.

    Generalnie sobota przyniosła średnie emocje. Pierwszy mecz kompletnie bez historii. Drugi za to rwany, szarpany, ze sporą ilością fauli aż 41, żółtych kartek aż 10 i przerw w grze.

    Historycznie rzecz ujmując Tunezja nie zdobyła żadnego medalu AFCON od 2004 roku. Zbyt mocni dla słabych. Zbyt słabi dla mocnych. Brak gwiazd.

    PS. Michał nie daj tam się :)
    Możesz kupić jakiś oficjalny magnes na lodówkę symbol PNA? Chętnie bym zamówił, bo zawsze chciałem mieć pamiątkę prosto z turnieju.

  5. Kartagińczyk napisal(a):

    Według kilku źródeł Trabelsi zwolniony. Jeżeli to prawda, to czekam na mądry i ciekawy wybór.

  6. Kartagińczyk napisal(a):

    Maroko melduje się w ćwierćfinale!

  7. Artur napisal(a):

    1.Kolego Azuke – nie ma magnesów , w ogóle nie ma żadnego merchu,za to w strefie kibica w Marakeszu jest wielki namiot z napisem Merchandising ….. ale pozostaje zamknięty i nikt nie wie czy zostanie otwarty.Na stadionach też nie ma takich stoisk.To dziwne , bo na MŚ w Rosji przykładowo,był mercz każdej możliwej reprezentacji do kupienia.Do wyboru i do koloru.
    2.Organizacyjnie niezły chaos.Na mecz WKS-Kamerun były podstawione specjalne autobusy dla kibiców.Po ponad godzinie jazdy(w większości stania w korku)trzeba było sforsować drzwi i 20 minut iść pieszo de facto ulicą między autami i motorami by zdążyć na mecz.Po dotarciu pod stadion okazało się,że tysiące ludzi czekają nie wiadomo na co i nie da się wejść na mecz.Po kilku minutach tłum ludzi rozerwał pierścienie ochrony i ruszył. Przejście było wąskie otoczone barierkami i naprawdę zachowując oczywiście wszelkie proporcje przypomniało się Haysel. Ludzie z dziećmi i piszący te słowa by nie zostać stratowani oraz zdążyć na mecz przeskakiwali przez barierki gonieni przez policję.Na dwóch kolejnych bramkach okazało się ,że to przez to ,że na stadion próbowało się dostać tysiące ludzi bez biletów.Na kolejny mecz wyruszyliśmy ponad 2 godziny wcześniej i chcieliśmy się dostać tym samym autobusem.Okazało się ,że będzie wkrótce.Wkrótce się przedłużyło co w połączeniu z gigantycznym korkiem i absurdalnymi zasadami wejść na sektory spowodowało ,że zobaczyliśmy tylko drugą połowę meczu RPA-Zimbabwe.Po meczu miały nas odwiezć do miasta te same autobusy.Nikt jednak nie wiedział gdzie jest ich przystanek.Efekt był taki ,że policjanci pracujący na meczu udostępnili nam swój autobus służbowy, który podrzucił nas do FAN ZON-y , gdzie tysiące miejscowych i turystów oglądało mecz Maroka.No i wreszcie powrót z meczu Kamerunu w sylwestra w Agadirze…..też dopiero po 90 minutach marszu w stronę miasta udało się złapać taksówkę :) Reasumując : mimo tych niedogodności jestem absolutnie zachwycony imprezą , fantastyczną atmosferą na trybunach. Choć od 1990 roku jestem kibicem Kamerunu , to muszę przyznać , że najlepszych kibiców ( i kibicki) ma zdecydowanie WKS . Zazdroszczę wysoce Michałowi ,że uda mu się być na fazie pucharowej :) Pozdrawiam

  8. Michal Zichlarz napisal(a):

    Czyli mamy relację z pierwszej ręki :)

  9. Michal Zichlarz napisal(a):

    Ja jechałem na mecz Nigerii z Mozambikiem na stadion do Fezu spod dworca. Miał wyjechać o 17.00 – autobus CAF dla mediów. Ruszył z pół godziny później, wielu się denerwowało, bo wiadomo – fotoreporterzy zajmują miejsca na stadionie i chcą być jak najwcześniej się da. Ale cóż, to urok PNA, jak pisze Artur :)

  10. Michal Zichlarz napisal(a):

    Za 4 lata na MŚ ma być lepiej :)

 

Zamiesc komentarz