Gramy z Nigerią. Osłabione „Super Orły”

Ale szkoda! W środowy wieczór polscy kibice nie zobaczą jednych z najlepszych afrykańskich napastników: Victora Osimhena z Galatasaray i Ademoli Lookmana z Atletco Madryt.

Do meczu z Biało-czerwonymi nigeryjskie Super Orły przystąpią w znacznie lepszych nastrojach niż nasza rozbita reprezentacja. My nie gramy nic, przegrywamy, Nigeria trochę inaczej, choć też nie jedzie na mundial, bo w listopadzie przegrała w finale afrykańskiego barażu z DR Konga.

Zaraz potem zespół prowadzony przez malijskiego szkoleniowca Erica Chelle w grudniu i styczniu wziął udział w Pucharze Narodów w Maroku. Tam drużyn z Afryki Zachodniej zdaniem obserwatorów i ekspertów grała najlepszy czy najbardziej atrakcyjny futbol, łącznie zdobyła aż 14 bramek, a brylowali oczywiście kapitan zespołu Osimhen i Lookman. Oboje zdobyli połowę z tych goli – Osimhen cztery, Lookman trzy. Nigeria skończyła ostatecznie trzecia, po porażce w półfinale karnymi z Marokiem.

W ostatnim tygodniu Super Orły brały udział w Unity Cup, turnieju zorganizowanym w Londynie na stadionie Charltonu z udziałem czterech byłych brytyjskich kolonii: Nigerii, Indii, Zimbabwe i Jamajki. W półfinale po dwóch bramkach grającego na co dzień w angielskim Milwall Femi Azeez wygrali z Wojownikami z Zimbabwe 2:0, a w finale w sobotę z Jamajką 3:0. W tym spotkaniu dwa gole strzelił Alhassan Yusuf z New England Revolution z MLS, a jedno trafienie dorzucił Teremas Moffi z Porto. Tych najlepszych próżno szukać w zestawieniu, nie zagrają też z nami.

- Przed meczami z Polską i Portugalią mam sporo problemów. Z powodów wizowych nie mogą wystąpić Yusuf i Tijani. W domu został też Osimhen, który jest na etapie zmiany klubu, a jeżeli w stu procentach nie jesteś zaangażowany, to lepiej żeby nie grać. Co do Lookmana to jest wyczerpany sezonem, dostał wolne. Mam 18 zawodników na mecze z Polską w środę, a następnie z Portugalią 10 czerwca – informował po londyńskim Unity Cup trener Eric Chelle, którego pozycja, po tym jak Nigeria jako wielki faworyt nie dostała się na mundial – w grupie lepsze okazała się RPA – wisi na przysłowiowym włosku. Chelle pracuje z Nigerią od stycznia 2025 roku. Wcześniej wychowany i grający we Francji, był szkoleniowcem swojego Mali (2022-24).

Co do transferu Osimhena, to były król strzelców włoskiej Serie A w barwach Napoli jest na celowniku największych europejskich klubów, jak Manchester United, Chelsea, Arsenal, Real Madryt, a jego nazwisko pada też w kontekście Barcelony. Latem jego transfer to może być hit okienka!

Z Nigerią zagramy oficjalnie dopiero po raz drugi. Pierwszy mecz we Wrocławiu, rozegrany przed mundialem w Rosji w 2018 roku, zakończył się naszą porażką 0:1. Wtedy też Nigeryjczycy mieli problemy ze składem. ZOBACZ TEKST BEZ SWOJEGO KAPITANA I… BRAMKARZY

Ten wpis zostal opublikowany w wtorek, Czerwiec 2nd, 2026 o 11:41 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

 

Zamiesc komentarz