Rozmowa z Ibanem Salvadorem. „Każdy ma swoje ambicje”

Przed nami Puchar Narodów Afryki na stadionach Maroka. Turniej rozpoczyna się w niedzielę i potrwa do 18 stycznia. Wy rywalizujecie w grupie E z faworytem Algierią, solidną Burkina Faso i Sudanem. Jakie oczekiwania przed rozpoczęciem mistrzostw?

- Cel jest taki, żeby wygrać wszystkie trzy mecze! Jasne, będzie bardzo ciężko, bo rywale wymagający, ale stać nas na dobry rezultat, co pokazał choćby turniej w 2024 roku w Wybrzeżu Kości Słoniowej, gdzie wygraliśmy trudną grupę przed późniejszym wicemistrzem i mistrzem czyli Nigerią i Wybrzeżem. Na pewno trzeba wyjść z grupy, a potem zobaczymy w fazie pucharowej. Mamy swoje ambicje, chcemy zajść w turnieju jak najwyżej, na pewno dalej, niż było to na ostatnim Pucharze Narodów, gdzie w 1/8 przegraliśmy z Gwineą.

W Wybrzeżu w pierwszym meczu z Nigerią zakończonym wynikiem 1:1 zdobył pan bramkę. Potem było odpadnięcie i chyba duże rozczarowanie?

- Graliśmy w naprawdę ciężkiej grupie. Rozgromiliśmy późniejszego mistrza Wybrzeże aż 4:0, ale w tym decydującym meczu o awans do ćwierćfinału nie zagraliśmy już jak wcześniej. Zabrakło trochę szczęścia, bo stracona bramka w doliczonym czasie, niewykorzystany przez nas karny, do tego czerwona kartka. Szkoda straconej szansy, ale teraz przed nami kolejny turniej i już czekamy co będzie, a będzie lepiej!

Kilka miesięcy temu i pan i Emilio Nsue, wielka postać waszej kadry zostaliście karnie usunięci z reprezentacji za krytykę działaczy. Teraz nie ma już żadnego problemu?

- Nie, wszystko zostało wyjaśnione. Jesteśmy razem. I ja i Emilio, świetny piłkarz, wielka postać, jesteśmy ponownie w reprezentacji i przygotowujemy się do pierwszego meczu z Burkina Faso 24 grudnia.

Dlaczego w Afryce piłkarze borykają się takimi problemami? Nigeryjczycy przed turniejem barażowym w Rabacie w listopadzie o udział w interkontynentalnym play ofie nie wyszli na jeden z treningów protestując przeciwko niewypłaconym premiom. Teraz czytam, że w Kamerunie z 32 miliardów franków (ok 32 mln zł), to 1,5 poszło na reprezentację, a 3,5 na działaczy, polityków…

- To Afryka, z takimi problemami zmaga się wiele reprezentacji. Nie wiem z czego to wynika, może z trudnej przeszłości? Z lat zaniedbań? W Polsce jak jest problem, to o tym mówisz i sprawa zostaje wyjaśniona. W Afryce jest inna mentalność, inne podejście, ale ostatecznie zawsze – tak jak w naszym przypadku – wszystko zostaje wyjaśnione i gramy razem.

Urodził się pan w Hiszpanii, praktycznie całe piłkarskie życie grał pan tam, przed przeprowadzką do Polski. Co dla pana znaczy gra dla reprezentacji Gwinei Równikowej na Pucharze Narodów?

- To dla mnie wielki honor i zaszczyt. Ten turniej w Maroku, to już mój czwarty Africa Cup of Nations. Byłem na turnieju w 2015 roku, kiedy doszliśmy do półfinału, potem grałem w 2022 i w 2024. To wielkie wydarzenie i dla mnie i dla moich kolegów. Jest nas w reprezentacji tylko trzech, którzy byli na tylu turniejach, bo oprócz mnie jest Emilio Nsue i Pablo Ganet. Mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec. Reprezentujemy mały kraj, który ma swoje problemy, więc tym bardziej zależy nam na tym, żeby pokazać się z jak najlepszej strony i dać ludziom wiele radości.

4 miejsce na PNA u was w Gwinei Równikowej w 2015 roku, to było wielkie wydarzenie. Jak pan wspomina tamten turniej?

- To była wielka rzecz! Po pierwsze, był to dla mnie pierwszy Puchar Narodów w którym grałem, po drugie było to w kraju urodzenia mojego dziadka. No i po raz pierwszy zaszliśmy tak daleko w mistrzostwach.

Gra pan z przodu z Emilio Nsue, królem strzelców poprzedniego Pucharu Narodów z 5 bramkami. Jak to jest z nim razem występować?

- To bardzo łatwa rzecz, bo Emilio to znakomity piłkarz. Ma swoje doświadczenie, wiek, bo 36 lat, ale wie jak się ustawić, wie w którym momencie być, żeby trafić do siatki. Z takim zawodnikiem z przodu każdej drużynie jest łatwiej grać.

Przed nami 35 Puchar Narodów i kto zdaniem Ibana Salvadora jest głównym faworytem? Gospodarze Maroko, a może któraś z reprezentacji z Afryki Zachodniej, obrońca trofeum Wybrzeże Kości S loniowej albo silny Senegal?

- Na pewno Maroko, bo mają znakomity zespół ze świetnymi i znanymi piłkarzami. Do tego wiadomo, grają u siebie w domu, co zawsze jest plusem. Za nimi udane mistrzostwa świata w Katarze, gdzie byli na 4 miejscu. To już uznana i doświadczona drużyna, ale w kolejce do wygranej stoją inni.

W przyszłorocznych MŚ zagra 9, a może nawet 10 afrykańskich reprezentacji, bo w interkontynentalnym barażu w marcu w Meksyku jednym z faworytów jest DR Konga. Jest pan optymistą jeżeli chodzi o grę reprezentacji z Afryki na mundialu 2026?

- Tak. Afrykański kontynent idzie do przodu, rozwija się. 10 lat temu to były komentarze w stylu: „Afryka? Oni grają fizyczną piłkę i tyle”. Teraz to się zmieniło. Jest wiele silnych i liczących się reprezentacji. W Hiszpanii mając do wybory grę w tamtejszym zespole narodowym, albo w Marku, to wielu opowie się za tą drugą opcją, jak Brahim Diaz. Standard futbolu w Afryce podnosi się, idzie do góry, drużyny się rozwijają. Mam nadzieję, że afrykańskie reprezentacje pokażą się z dobrej strony na amerykańskim mundialu.

Za panem wymagający sezon w ekstraklasie w barwach lidera Wisły Płock, bo 15 ligowych gier, dwie bramki i kiedy inny odpoczywają, to pan przygotowuje się do kolejnej dawki grania. Da pan radę?

- Nie podchodzę do tego w ten sposób. To reprezentacja, to mój dom, chcę jak najlepiej zaprezentować swój kraj. Na pewno ze sztabem Wisły znajdziemy odpowiednie rozwiązanie jak wszystko będzie wyglądało z przygotowaniami, które ruszają w styczniu.

Grupowe mecze rozgrywacie w Casablance i Rabacie, gdzie wybieram się na fazę pucharową na początku stycznia. Może do zobaczenia w fazie pucharowej?

- Oby tak było! Do zobaczenia.

ROZMOWA UKAZAŁA SIĘ W SOBOTNIEJ APLIKACJI KATOWICKIEGO DZIENNIKA SPORT

35 PUCHAR NARODÓW AFRYKI, MAROKO (21 GRUDNIA 2025 – 18 STYCZNIA 2026)

GRUPA A

21 grudnia, Maroko – Komory

22 grudnia, Mali – Zambia

26 grudnia, Zambia – Komory

Maroko – Mali

29 grudnia, Zambia – Maroko

Komory – Mali

GRUPA B

22 grudnia, Egipt – Zimbabwe

RPA – Angola

26 grudnia, Egipt – RPA

Angola – Zimbabwe

29 grudnia, Angola – Egipt

Zimbabwe – RPA

GRUPA C

23 grudnia, Nigeria – Tanzania

Tunezja – Uganda

27 grudnia, Nigeria – Tunezja

Uganda – Tanzania

30 grudnia, Uganda – Nigeria

Tanzania – Tunezja

GRUPA D

23 grudnia, Senegal – Botswana

DR Konga – Benin

27 grudnia, Senegal – DR Konga

Benin – Botswana

30 grudnia, Benin – Senegal

Botswana – DR Konga

GRUPA E

24 grudnia, Algieria – Sudan

Burkina Faso – Gwinea Równikowa

28 grudnia, Algieria – Burkina Faso

Gwinea Równikowa – Sudan

31 grudnia, Gwinea Równikowa – Algieria

Sudan – Burkina Faso

GRUPA F

24 grudnia, Wybrzeże Kości Słoniowej – Mozambik

Kamerun – Gabon

28 grudnia, Wybrzeże Kości Słoniowej – Kamerun

Gabon – Mozambik

31 grudnia, Gabon – Wybrzeże Kości Słoniowej

Mozambik – Kamerun

1/8

3 stycznia, Tangier, (R1) zwycięzca grupy D – trzeci zespół z grupy B/E/F

Casablanca, (R2) drugi zespół grupa A – drugi zespół grupy C

4 stycznia, Rabat, (R3) zwycięzca grupy A – trzeci zespół z grupy C/D/E

Rabat, (R4) drugi zespół grupy B – drugi zespół grupy F

5 stycznia, Agadir (R5) zwycięzca grupy B – trzeci zespół z grupy A/C/D

Fez, (R6) zwycięzca grupy C – trzeci zespół z grupy A/B/F

6 stycznia, Rabat (R7) zwycięzca grupy E – drugi zespół z grupy D

Marrakesz, (R8) zwycięzca grupy F – drugi zespół z grupy E

ĆWIERĆFINAŁY

9 stycznia, Tangier, R2 – R1 (I)

Rabat, R4 – R3 (II)

10 stycznia, Marrakesz, R7 – R6 (III)

Agadir, R5 – R8 (IV)

PÓŁFINALY

14 stycznia, Tangier, I – IV

Rabat, III – II

MECZ O III MIEJSCE

17 stycznia, Casablanca

FINAŁ

18 stycznia, Rabat

ZOBACZ POPRZEDNIE TURNIEJE

2025 – Eliminacje Pucharu Narodów

2023 – Niesamowite zwycięstwo Wybrzeża!

Eliminacje Pucharu Narodów

2022 – Triumf “Lwów Terangi”

Alfabet Pucharu Narodów

Eliminacje Pucharu Narodów

2019 – Puchar dla Algierii

Alfabet PNA

Eliminacje Pucharu Narodów

2017 – Nieposkromione Lwy po raz piąty

Eliminacje Pucharu Narodów

2015 – Barry bohaterem Słoni

Podsumowanie turnieju

Eliminacje Pucharu Narodów

2013 – Nigeria po raz trzeci!

Jedenastka mistrzostw

Eliminacje Pucharu Narodów

2012 – Historyczny sukces Zambii!

Jedenastka mistrzostw

Eliminacje Pucharu Narodów

ONI ZDOBYWALI MISTRZOSTWO AFRYKI

1957 – Egipt – trener Mourad Fahmy, 1959 – Egipt – Josef Titkos (Węgry), 1962 – Etiopia – Slavko Milosevic (Jugosławia), 1963 – Ghana – Charles Gyamfi, 1965 - Ghana – Charles Gyamfi, 1968 – Kongo-Kinszasa – Ferenc Csanadi (Węgry), 1970 – Sudan – Abdelfattah Hamad, 1972 – Kongo – Adolph Bibanzulu, 1974 – Zair – Blagoje Vidinic (Jugosławia), 1976 – Maroko – Gheorge Mardarescu (Rumunia), 1978 – Ghana – Fred Osam Duodu, 1980 – Nigeria – Otto Gloria (Brazylia), 1982 – Ghana – Charles Gyamfi, 1984 – Kamerun – Rade Ongnajović (Jugosławia), 1986 – Egipt – Mike Smith (Wales), 1988 – Kamerun – Claude Le Roy (Francja), 1990 – Algieria – Abdelhamid Kermali, 1992 – Wybrzeże Kości Słoniowej – Martial Yeo, 1994 – Nigeria – Clemens Westerhof (Holandia), 1996 – RPA – Clive Barker, 1998 – Egipt – Mohamed Al Gohari, 2000 – Kamerun – Pierre Lechantre (Francja), 2002 – Kamerun – Winfried Schafer (Niemcy), 2004 – Tunezja – Roger Lemerre (Francja), 2006 – Egipt – Hassan Shehata, 2008 – Egipt – Hassan Shehata, 2010 – Egipt – Hassan Shehata, 2012 – Zambia – Herve Renard (Francja), 2013 - Nigeria – Stephen Keshi, 2015 –  Wybrzeże Kości Słoniowej – Herve Renard, 2017 –  Kamerun – Hugo Broos (Belgia), 2019 – Algieria – Djamel Belmadi, 2021/22 – Senegal  – Aliou Cisse. 2023/24 – Wybrzeże Kości Słoniowej – Emerse Fae.

Ten wpis zostal opublikowany w sobota, Grudzień 20th, 2025 o 18:15 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

Jedna odpowiedz dla “Rozmowa z Ibanem Salvadorem. „Każdy ma swoje ambicje””

  1. Kartagińczyk napisal(a):

    Fajnie, że PNA można obejrzeć po polsku.

 

Zamiesc komentarz