Szopka przy zielonym stoliku. Maroko mistrzem!
Afrykańska Konfederacja Piłkarska głosem swojej Komisji Odwoławczej zdecydowała, że mistrzem kontynentu jest nie Senegal, a Maroko… Wszystko prawie dokładnie dwa miesiące po pamiętnym finale w Rabacie, gdzie tragicznie prowadzący mecz Jean-Jacques Ndala podyktował w doliczonym czasie karnego dla gospodarzy, co sprawiło, że Lwy Terangi zeszły z boiska. To właśnie sprawiło, że CAF Appeal Board zdecydował, jak zdecydowała.
Oto komunikat tego ciała. “Komisja Odwoławcza CAF zdecydowała, że zgodnie z artykułem 84 regulaminu Pucharu Narodów Afryki CAF (AFCON), reprezentacja Senegalu zostaje ukarana walkowerem za mecz finałowym Pucharu Narodów Afryki TotalEnergies CAF z Marokiem, a wynik meczu zostaje odnotowany jako 3:0 na korzyść Fédération Royale Marocaine de Football (FRMF)”.
Przypomnijmy, że na boisku Senegal wygrał po dogrywce 1:0. Nie wiadomo jak się ten gigantyczny skandal zakończy. Wiadomo, że wiceprezesem CAF jest wpływowy Fouzi Lekjaa, jednocześnie prezydent Marokańskiego Związku Piłki Nożnej. To dużo mówi o stosunkach w afrykańskiej futbolowej centrali, choć mam wrażenie że to jeszcze nie koniec zamieszania wokół decydującego meczu. Senegalczycy z pewnością odwołają się do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie.
ZOBACZ TEKST FINAŁ NADAL TRWA


