Afrykański piłkarz 25-lecia: dziesiątka dziennikarza Faktu i Przeglądu Sportowego

Dzisiaj swoją dziesiątkę przedstawia Przemysław Bator. To mój kolega, z którym przez dobrych kilka lat pracowałem w Fakcie. Przemek jest też autorem książki „Legia 100 lat”. Sam w ciekawy sposób uzasadnia wybory jakich dokonał.

Finisz jest fascynujący! Widzę, że do ostatniego dnia będzie trwała walka o poszczególne pozycje i zwycięstwo w plebiscycie. Głosować można do soboty włącznie wysyłając swoje propozycje na mojego e-maila: zich2@interia.pl, poprzez komentarz na blogu, poprzez Facebooka czy Twittera, bo takie głosy też otrzymałem. Lista wszystkich afrykańskich piłkarzy, którzy przez 25 lat grali w u nas, do zobaczenia tutaj: WYBIERAMY PIŁKARZA 25-LECIA. Zachęcam do głosowania i podania swojej dziesiątki! Wyniki zostaną ogłoszone 3 maja.

DZIESIĄTKA PRZEMYSŁAWA BATORA

1. Emmanuel Olisadebe

Przeszedł do historii polskiej piłki jako pierwszy naturalizowany reprezentant kraju. Emsi był bohaterem eliminacji do MŚ 2002, w dodatku z Polonią wywalczył mistrzostwo i Puchar Ligi. Imponował szybkością i skutecznością. Jestem przekonany, że nawet dzisiaj jego nazwisko jest rozpoznawane przez wiele osób średnio zainteresowanych polskim futbolem.

2. Dickson Choto
Potrafił utrzymać miejsce w podstawowym składzie Legii przez wiele sezonów, co nie jest łatwą sztuką. Nazywany przez kibiców stołecznej drużyny “skałą z Zimbabwe” czy “czarnym złotem”. Na trybunach uwielbiany, bo zawsze wiedział, jak się ustawić i zatrzymać rywala. Trzeba docenić “Dixiego” za jego równą formę, liczne sukcesy i lata spędzone w naszej ekstraklasie.
3. Kalu Uche
Piłkarz o największych umiejętnościach indywidualnych z całego zestawienia. Swoje możliwości potwierdził również po odejściu z Wisły. Niezwykle efektownie grający zawodnik, który doskonale wkomponował się w silną wówczas drużynę Białej Gwiazdy. Umieściłbym go w swojej klasyfikacji ex aequo z Choto, ale warto w tego typu zestawieniach docenić piłkarzy defensywnych. W dodatku Choto występował w Polsce zdecydowanie dłużej.
4. Emmanuel Ekwueme
Typowy defensywny pomocnik, człowiek od niewdzięcznej roboty na boisku. Nigdy nie zszedł poniżej solidnego poziomu, w dodatku był pierwszym graczem z Afryki, który przekroczył 100 meczów rozegranych w naszej lidze. Jego pozycja w zestawieniu może być niespodzianką, ale zapracował na nią przede wszystkim solidną postawą.
5. Kenneth Zeigbo
Jest fenomenem, bo przez Polskę przemknął jak meteor, a mimo tego zdobył serca fanów Legii. Choć Zeigbo ma mniej rozegranych meczów w naszej niż np. Stanley Udenkwor czy Darlington Omodiagbe, to do dzisiaj będąc przy Łazienkowskiej jest witany jak król. Zapamiętano mu przede wszystkim efektownego gola strzelonego Widzewowi. Czasem wystarczy jeden przebłysk, by zapisać się w historii.
6. Takesure Chinyama
Na boisku często nieporadny i niezgrabny, ale nikt nie zabierze mu tytułu króla strzelców ekstraklasy. “Tejksiu” często rozśmieszał kibiców swoją postawą, miał jednak niebywałą umiejętność zdobywania bramek w momentach, w których nikt się tego nie spodziewał.
7. Prejuce Nakoulma
Prezes nie zrobił w Polsce kariery na miarę swoich możliwości, być może dlatego, że nie trafił ostatecznie do żadnego z czołowych polskich klubów. W Górniku był liderem, a po wyjeździe do Turcji radzi sobie bardzo dobrze i udowadnia, że stać go na wiele.
8. Abdou Razack Traore
W Lechii był absolutną gwiazdą. Szkoda, że później zaginął w akcji, bo zagranicznych zawodników o takich umiejętnościach potrzebujemy w naszej lidze.
9. Moussa Ouattara
Razem z Choto stworzył w mistrzowskiej Legii duet stoperów nie do przejścia. Imponował przede wszystkim warunkami fizycznymi. Przeciwnicy często się go bali. Mógł zrobić większą karierę, ale po transferze do Kaiserslautern niestety się pogubił.
10. Costa Nhamoinesu
Swoją klasę od kilku lat udowadnia w Sparcie Praga, a wcześniej był jednym z najlepszych lewych obrońców w ekstraklasie. Chciałby wrócić do Polski i któryś z naszych czołowych klubów, np. Lech, powinien skorzystać z jego deklaracji.

Ten wpis zostal opublikowany w czwartek, Kwiecień 28th, 2016 o 07:00 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

Jedna odpowiedz dla “Afrykański piłkarz 25-lecia: dziesiątka dziennikarza Faktu i Przeglądu Sportowego”

  1. Mrs.EKO napisal(a):

    Dzisiaj w eurosporcie 1 o godz 21.00 mecz 1/2 LE
    Villareal vs Liverpool , i po raz kolejny występ
    Cédrica Bakambu,czy dołoży coś do swojego wspaniałego
    dorobku w tym sezonie LE, ? :)

 

Zamiesc komentarz