Strzelał w Polsce. Będzie też strzelał w Egipcie?

Jednego z najlepszych piłkarzy zakończonego właśnie co młodzieżowego mundialu Sekou Koitę, czeka kolejny wielki międzynarodowy turniej. Chodzi o prestiżowy Puchar Narodów Afryki, który w piątek zaczyna się na stadionach nad Nilem.

20-letni Sekou Koita pokazał się na polskim mundialu ze świetnej strony. Ten zdolny piłkarz nie jest już anonimowym graczem, bo w porę został dostrzeżony przez Austriaków. Jest zawodnikiem FC Liefering, klubu, który promuje młodych zawodników, którzy potem trafiają stamtąd do Red Bull Salzburg. Koita wiosną grał na wypożyczeniu w innym austriackim klubie Bundesligi Wolfsberger AC, w którym w 14 meczach zdobył 5 bramek i zaliczył cztery asysty. Austriacy nie zwolnili go na pierwszy mecz młodzieżowego mundialu z Panamą, który malijskie „Orły” zremisowały w Bydgoszczy 1-1.

Klasę pokazał w kolejnych spotkaniach. Gol w niesamowitym meczu z Arabią Saudyjską (4-3), trafienie w starciu z Francją (2-3). To w dużej mierze jego świetna gra dała zespołowi prowadzonemu przez Mamoutou Kane awans do fazy pucharowej MMŚ. Tam w 1/8 Malijczycy, po jednym z najlepszych meczów młodzieżowego mundialu w Polsce, rozegranego na stadionie w Bielsku-Białej, pokonali po serii karnych faworyzowanych Argentyńczyków, sześciokrotnych młodzieżowych MŚ po serii karnych. Koita należał oczywiście do najlepszych na boisku. W ćwierćfinale strzelił kolejną bramkę Włochom. Grając przez większą część spotkania w osłabieniu, Malijczycy nie dali jednak rady Italii i przegrali, po kolejnym niesamowitym spotkaniu na mundialu 2-4.

- Czy ktoś z moich zawodników ma szansę na grę w Pucharze Narodów? Tak to Sekou Koita. Zaraz po turnieju jedzie na zgrupowanie kadry naszego kraju do Kataru – informował indagowany o Koitę selekcjoner Malijczyków Mamoutou Kane.

Mali, jako ostatnia podała kadrę na zaczynający się już w piątek Puchar Narodów. Koita znalazł się w 23-osobowej kadrze. O miejsce w ataku zawodnik, który ma już na swoim koncie kilka występów w narodowych barwach i jednego gola, będzie rywalizował nie z byle kim. W ataku reprezentacyjnego zespołu z Afryki Zachodniej są tak dobrzy gracze, jak Moussa Marega z FC Porto, nowy nabytek Southampton Moussa Djenepo, Moussa Doumbia z Reims czy najlepszy piłkarz MMŚ z 2015 roku Adama Traore z Orleans. Mali w grupie E PNA rywalizuje z Tunezją, Angolą oraz z debiutującą w mistrzostwach Afryki Mauretanią. Pierwszy mecz Malijczycy zagrają właśnie z Mauretanią, 24 czerwca. Kolejnymi rywalami będą Tunezja oraz Angola. Turniej w Egipcie potrwa do 19 lipca.

Ten wpis zostal opublikowany w wtorek, Czerwiec 18th, 2019 o 13:35 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

4 odpowiedzi dla “Strzelał w Polsce. Będzie też strzelał w Egipcie?”

  1. Merry. napisal(a):

    Gdzieś wogóle bedzie można oglądać PNA,czy jak 2lata temu nici z tego?

  2. Michal Zichlarz napisal(a):

    Brytyjski Eurosport… Nam zostaje Internet…

  3. Puchar Narodów Afryki. Kilku faworytów | AfrykaGola.pl napisal(a):

    [...] Strzelał w Polsce. Będzie też strzelał w Egipcie? [...]

  4. Puchar Narodow. Wysoki lot „Orłów” | AfrykaGola.pl napisal(a):

    [...] młodzieżowym mundialu, to odnotujmy, że w meczu Malijczyków cały mecz na ławce przesiedział Sekou Koita, który z tak dobrej strony pokazał się na MMŚ na polskich stadionach. Patrząc na ofensywny potencjał „Orłów” ciężko będzie mu się przebić do wyjściowego [...]

 

Zamiesc komentarz