Z Ekstraklasy na eliminacje Pucharu Narodów

YVAN IKIA DIMI CZYLI Z GÓRNIKA DO REPREZENTACJI KONGA. FOT. GORNIKZABRZE.PL

Całkiem spora grupa piłkarzy wybiera się z naszej Ekstraklasy na spotkania kolejnej edycji eliminacyjnych gier w Coupe d’Afrique, które już od najbliższego czwartku.

Kiedy w grudniu i styczniu w Maroku rozgrywano jubileuszowy XXXV turniej, to nasza liga była reprezentowana przez ledwie dwa rodzynki. Był grający wtedy jeszcze w Legii Steve Kapuadi i Iban Salvador z Wisły Płock. Pierwszy siedział na rezerwie w DR Konga, która skończyła wtedy na 1/8. Kapuadi pojechał potem nawet na amerykańskie mistrzostwa świata, gdzie „Lamparty” po udanych dla siebie barażach awansowały. Salvador grał na marokańskim turnieju, ale nie pomógł w niczym poza grupowymi rozgrywkami. Teraz, choć sezon już trwa, to jest bez klubu, a przecież w trzech ostatnich latach z powodzeniem radził sobie w Miedzi, a potem u Nafciarzy. To piłkarz do wzięcia, ma 30 lat. ZOBACZ WYWIAD KAŻDY MA SWOJE AMBICJE

Kapuadi ponownie wyjeżdża do Afryki, gdzie w czwartek zaczynają się eliminacje PNA 2027, które za niespełna rok rozegrane zostaną w trzech krajach, bo w Kenii, Tanzanii i Ugandzie (czerwiec-lipiec 2027). Po raz piąty zagrają w nich 24 reprezentacje. DR Konga mierzy się w grupie E z Gwineą Równikową, Zimbabwe i Sierra Leone, będąc oczywiście pewniakiem do awansu.

Oprócz Kapuadiego do Afryki wyjechało aż sześciu innych graczy z ekstraklasy. Szansę debiutu w reprezentacji Konga (nie mylić z DR Konga, bo to dwa inne kraje), otrzymuje skrzydłowy lidera ekstraklasy Górnika Yvan Ikia Dimi.

- Yvan Ikia Dimi nie wychodzi w pierwszym składzie, a jest w kadrze – jego postęp został zauważony – cieszy się szkoleniowiec zespołu z Zabrza Michal Gasparik. 21-latek urodził i wychował się we Francji. Grał nawet w juniorskiej kadrze Trójkolorowych do lat 18 i 20. Teraz ma szansę debiutu w narodowym zespole Konga, skąd pochodzą jego rodzice. Kongo-Brazzaville rywalizuje w grupie G z Kamerunem, Komorami i Namibią. Czerwone diabły, jak się na nich w Afryce woła, do tuzów nie należą. W tym wieku w PNA grali tylko raz w 2015 roku. Wcześniej, bo w 1972 roku zdołali nawet triumfować, ale to odległe lata, daleka historia.

Oprócz Kapuadiego czy Ikia-Dimi także jeszcze kilku innych graczy na liście z Ekstraklasy na eliminacyjne gry, z Sayfallah Ltaief z Cracovii na czele, który wraca do kadry Tunezji i ma jej pomóc w obudowie po klęsce na amerykańskim mundialu, gdzie „Orły Kartaginy” były dostarczycielem punktów.

Afrykańskie eliminacje potrwają od września do marca przyszłego roku. Po dwa mecze eliminacyjne mecze teraz, w listopadzie i w marcu przyszłego roku. Z dwunastu czterozespołowych grup do finałów awansują po dwie najlepsze reprezentacje z każdej z wyjątkiem tych, gdzie są współgospodarze PNA 2027 czyli Kenia, Tanzania, Uganda (też grają w eliminacjach ze względu na rozstawienie, to zwyczaj w Afryce). Tam awans wywalczy tylko zwycięzca, albo ten kto będzie za wymienioną trójką, jeżeli ktoś z tria będzie na szczycie swojej grup.

LISTA PIŁKARZY Z EKSTRAKLASY NA ELIMINACJE PNA

Burkina Faso – Abdoul Tapsoba (Radomiak)

DR Konga – Steve Kapuadi (Widzew)

Gwinea – Lamine Diaby-Fadiga (Raków)

Komory – Yacine Bourhane (Motor)

Kongo – Yvan Ikia Dimi (Górnik)

Mauretania – Lamine Ba (Śląsk)

Tunezja – Sayfallah Ltaief (Cracovia)

Ten wpis zostal opublikowany w poniedziałek, Wrzesień 21st, 2026 o 19:19 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

 

Zamiesc komentarz