Sukces afrykańskiej siatkówki

Bardzo dobra postawa reprezentacji z Afryki na siatkarskich mistrzostwach świata we Włoszech. Po raz pierwszym aż dwóm ekipom z tego kontynentu udało się awansować do kolejnej fazy mistrzostw. Ogromną niespodziankę sprawili przede wszystkim Kameruńczycy. W swoim ostatnim grupowym spotkaniu sensacyjnie pokonali oni faworyzowaną Australię 3:1.

Po tym spotkaniu zawodnicy płakali ze szczęścia, modlili się, a potem odtańczyli wspólny taniec radości. – To wzruszający i historyczny moment dla kameruńskiej siatkówki – podkreśla Peter Nonnenbroich, szkoleniowiec zespołu z Afryki. Dzięki wygranej z Australią Kamerun w dalszej fazie mistrzostw zagra w grupie z USA i Czechami. Pierwszy mecz w piątek z Amerykanami.

Tu warto przypomnieć, że również na piłkarskiej murawie Kamerun przecierał szlak innym zespołem z Czarnego Lądu. To przecież nie kto inny, jak „Nieposkromione Lwy” po raz pierwszy w historii futbolowego mundialu, awansowały do ćwierćfinałów MŚ. Było to w 1990 roku, również w Italii. Wtedy przegrali po dramatycznym meczu awans do czołowej czwórki z Anglią po dogrywce.

Drugą z drużyn z Afryki, która dotarła do kolejnej fazy siatkarskiego turnieju we Włoszech jest Egipt. W kolejnej turze spotkają się oni z  Rosją i Hiszpanią.

Ten wpis zostal opublikowany w środa, Wrzesień 29th, 2010 o 13:19 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

 

Zamiesc komentarz