Korespondencja z Maroka. Rozmowa. Wszystko dzięki królowi

MAROKANSKI DZIENNIKARZ ABDALA ZELLOUFI. FOT. MICHAŁ ZICHLARZ

Kontynuacja tematu z wizyty z Complexe Mohammed VI de Football. Korzystają z niego wszystkie reprezentacje Maroka, od pierwszej męskiej i liczącej się już teraz żeńskiej, która w 2025 roku doszła do finału kobiecego Pucharu Narodów, przegrywając w walce o złoto z Nigeryjkami. Wcześniej też były drugie. W marcu będą miały kolejną szansę, bo kobiecy AFCON ponownie zostanie rozegrany w Maroku! O ośrodku rozmawiam z Abdala Zelloufi, dziennikarzem marokańskiej telewizji 2M TV.

Futbolowy Complexe Mohammed VI de Football, jeden z największych na świecie, został wybudowany w 2009 roku i gdyby jako dziennikarz mógł pan odpowiedzieć na pytanie, co Maroko na tym zyskało i ile? Opłaciło się?

- To była decyzja i pomysł jego królewskiej mości Mohammeda VI, żeby taki obiekt u nas w kraju powstał. W tamtym czasie nasz futbol nie był na takim poziomie, jak widzimy to teraz. Celem było, żeby doścignąć takie reprezentacje, jak Argentyna, Brazylia. Od czasu powstania kompleksu widzimy efekty. Nie tylko chodzi o pierwszą reprezentację, ale o zespoły juniorskie w kategorii do lat 17 czy młodzieżowe. W październiku zostaliśmy przecież mistrzem świata do lat 20. To zdarzyło się po raz pierwszy. W sierpniu wygraliśmy CHAN czyli Mistrzostwa Narodów Afryki [dla krajowych graczy, grających tylko w afrykańskich klubach – przyp. red.]. Korzysta także kobieca reprezentacja, która w 2025 roku w żeńskim Pucharze Narodów doszła do finału, gdzie uległa Nigerii. Zresztą w marcu w naszym kraju kobiecy PNA odbędzie się ponownie. Widać więc jak powstanie Complexe Mohammed VI de Football napędziło piłkę w kraju, jakie przynosi efekty i jak szkoli. Możemy być z tego dumni!

Complexe Mohammed VI de Football to nie wszystko, bo tuż obok mieści się, również w miejscowości w Sale futbolowa Akademia dla młodszych graczy, prawda?

- Tak, dokładnie. Usytuowana jest niedaleko kompleksu. Dzięki temu mamy wielu chłopaków, wiele talentów w zasięgi ręki, z czego korzysta nasz futbol, bo przecież przez progi szkoły i kompleksu przewinęli się tacy gracze, jak mający międzynarodową renomę napastnik En-Nessyri, Ounahi czy Aguerd. To była świetna inwestycja, która teraz się zwraca. Complexe Mohammed VI de Football jest przeznaczony dla reprezentacji. Tutaj trenuje, tutaj się przygotowuje. Tak jest z męską czy żeńską ekipą.

Akademia to coś innego?

- Sports Center Academie Mohammed 6 De Football to miejsce, gdzie ci młodsi się uczą, tam też trenują. Przyjeżdżają najbardziej utalentowani. To przyszłość naszej piłki. Stamtąd trafiają potem do tych naszych największych klubów, jak Raja Casablanca, Wydad czy innych.

Talentów w Maroku nie brakuje i jest nie tylko Academie Mohammed 6 De Football. Proszę coś o tym powiedzieć?

- Maroko jest podzielone na 12 prowincji i w każdej z nich znajduje się akademia. Tam są przedstawicieli federacji i kiedy pojawi się talent, to jest wysyłany do Sale. W ten sposób pracujemy i są tego rezultaty na wszystkich polach.

Ten wpis zostal opublikowany w środa, Styczeń 14th, 2026 o 00:03 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

 

Zamiesc komentarz