Nie pomogło wsparcie Dianbobo Balde

W styczniu 2008 roku, podczas Pucharu Narodów Afryki w Ghanie, w hotelu Alisa w Akrze spotkałem się z trenerem Krzysztofem Zięcikiem. Ten były piłkarz Pogoni Szczecin, Stali Stocznia Szczecin czy GKS Jastrzębie był wtedy akurat drugim szkoleniowcem reprezentacji Gwinei. Pomagał w prowadzeniu “Syli Nationale” francuskiemu szkoleniowcowi Robertowi Nouzaret. To dzięki polskiemu trenerowi udało mi się m.in. porozmawiać z Dianbobo Balde. Gwiazdą reprezentacji z Afryki Zachodniej i świetnym obrońcą słynnego wtedy Celticu Glasgow.

Teraz drogi obu panów znowu się zeszły. Balde nie gra już w zawodowo w piłkę, ma 39-lat, ale dalej jest blisko reprezentacji Gwinei, gdzie jest koordynatorem.

Okazuje się, że to on mocno optował za tym, żeby selekcjonerem “Syli Nationale” został Krzysztof Zięcik. Takie rozwiązanie wydawało się prawdopodobne. Gdyby tak było, to mielibyśmy w Afryce aż dwóch naszych szkoleniowców prowadzących reprezentacyjne zespoły. Trenera Henryka Kasperczaka w Mali i Krzysztofa Zięcika w Gwinei. Tak się jednak nie stanie. Piłkarskie władze w Konakry zdecydowały inaczej.

- Michel Dussuyer ponownie został selekcjonerem kadry i on poprowadzi kadrę Gwinei w eliminacjach do Pucharu Afryki. Ja faktycznie miałem duże poparcie byłego zawodnika Dianbobo Baldé, który chciał, abym to ja został selekcjonerem i próbował przekonać do tego prezesa federacji. Bobo Baldé jest aktualnie tzw. koordynatorem reprezentacji. Nie udało się tym razem. Zobaczymy, może za rok będzie inaczej – tłumaczy mi Krzysztof Zięcik.

Ten wpis zostal opublikowany w poniedziałek, Luty 24th, 2014 o 13:57 i jest napisany pod Afryka. Mozesz sledzic komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanal. Mozesz rowniez zamiescic komentarz, lub sledzic post ze swojej wlasnej strony.

3 odpowiedzi dla “Nie pomogło wsparcie Dianbobo Balde”

  1. Biker napisal(a):

    Mam nadzieje,ze Gwinejczycy potraktuja jesienne eliminacje bardziej powaznie,niz ostatnie….przegrali dwumecz z Nigrem 1 : 0 i 0 : 2. Wystep na boiskach Gabonu w 2012 byl naprawde dobry,a zawazyl mecz nr.1 z Mali. Bramkarz ,,Orlow,, bronil jak nawiedzony,a Gwinea atakowala i nie bylo sposobu na Diakite…Skonczylo sie niezasluzona kompletnie porazka 0 : 1. Potem tez dwa dobre mecze- z Botswana 6 : 1 i z Ghana 1 : 1 i piekna bramka lewego obroncy Camary. Takze chlopaki widze Was na boiskach Marokanskich! :)

  2. Biker napisal(a):

    Co do Krzysztofa Ziecika,to szkoda….moze znajdzie inna posade. No i dzieki za poparcie Dianbobo Balde- jeszcze do niedawna ostoja srodka defensywy(stoper) reprezentacji Gwinei…Gral na P.N.A w Gabonie 2012 w podstawowym skladzie :)
    A z ciekawostek jeszcze- Wojciech Lazarek byl /jest na dlugiej liscie kandydatow do objecia w roli selekcjonera druzyny Beninu,ale szans nie ma,bo konkurencja za mocna….

  3. Z Francji, przez Afrykę, do Pogoni | AfrykaGola.pl napisal(a):

    [...] Z trenerem Krzysztofem Zięcikiem po raz pierwszy spotkałem się w piątek 25 stycznia 2008 roku w hotelu Alisa w Akrze, gdzie rezydowała akurat piłkarska reprezentacja Gwinei podczas XXVI Pucharu Narodów Afryki. Był wtedy drugim szkoleniowcem „Syli Nationale” pomagając znanemu francuskiemu trenerowi Robertowi Nouzaret. To dzięki jego pomocy udało mi się wtedy porozmawiać z ówczesnymi gwiazdami narodowego zespołu Gwinei: Dianbobo Balde czy Pascalem Feinduno. Kilka lat temu był nawet, w dużej mierze za wstawiennictwem Balde, jednym z kandydatów na selekcj… [...]

 

Zamiesc komentarz