<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Afrykańskie puchary. Trener Żywotko i JSK</title>
	<atom:link href="http://afrykagola.pl/?feed=rss2&#038;p=8797" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://afrykagola.pl/?p=8797</link>
	<description>Blog Michała Zichlarza</description>
	<lastBuildDate>Tue, 26 May 2026 14:50:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Big Mutombo</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8797&#038;cpage=1#comment-23443</link>
		<dc:creator>Big Mutombo</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2021 11:54:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8797#comment-23443</guid>
		<description>W finale Pucharu Konfederacji Raja Casablanca - JS Kabylie. Mecz 10 lipca na Stadionie Przyjaźni w Cotonou, stolicy Beninu.

Półfinałowe starcia zakończyły się bez niespodzianek, ale przyniosły sporo emocji.

Coton Sport - JS Kabylie 1:2, 0:3
Pierwszy od 5 lat pucharowy finał dla zespołu z Algierii. Kabylie ma średni sezon w lidze, ale w rozgrywkach pucharowych radzi sobie kapitalnie. Tylko jedna porażka na 14 meczów w tej kampanii Pucharu Konfederacji! Kameruńczykom w półfinale nie pozostawili żadnych złudzeń. Dla Coton Sport to była zdecydowanie za wysoko zawieszona poprzeczka. Fatalnie spisywali się zwłaszcza w defensywie i to właśnie było tym języczkiem u wagi.

Raja Casablanca - Pyramids FC 0:0, 0:0 karne 5:4
W fazie grupowej Raja dwukrotnie zbiła Pyramids 3:0 i 2:0. W półfinałach faworytom z Maroka zdecydowanie zabrakło skuteczności, bo mieli sporo sytuacji do tego, żeby zakończyć to wcześniej. Zawiódł szczególnie duet Soufiane Rahimi - Ben Malango (razem 9 goli w tej edycji). Rzuty karne, to była jedna wielka seria pomyłek. Na 16 prób aż 7 zakończyło się bez gola! Raja w drodze do finału straciła tylko dwa gole i jednym z architektów tego sukcesu jest na pewno bramkarz Anas Zniti.

Mój typ na finał: Raja Casablanca - JS Kabylie 3:1</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W finale Pucharu Konfederacji Raja Casablanca &#8211; JS Kabylie. Mecz 10 lipca na Stadionie Przyjaźni w Cotonou, stolicy Beninu.</p>
<p>Półfinałowe starcia zakończyły się bez niespodzianek, ale przyniosły sporo emocji.</p>
<p>Coton Sport &#8211; JS Kabylie 1:2, 0:3<br />
Pierwszy od 5 lat pucharowy finał dla zespołu z Algierii. Kabylie ma średni sezon w lidze, ale w rozgrywkach pucharowych radzi sobie kapitalnie. Tylko jedna porażka na 14 meczów w tej kampanii Pucharu Konfederacji! Kameruńczykom w półfinale nie pozostawili żadnych złudzeń. Dla Coton Sport to była zdecydowanie za wysoko zawieszona poprzeczka. Fatalnie spisywali się zwłaszcza w defensywie i to właśnie było tym języczkiem u wagi.</p>
<p>Raja Casablanca &#8211; Pyramids FC 0:0, 0:0 karne 5:4<br />
W fazie grupowej Raja dwukrotnie zbiła Pyramids 3:0 i 2:0. W półfinałach faworytom z Maroka zdecydowanie zabrakło skuteczności, bo mieli sporo sytuacji do tego, żeby zakończyć to wcześniej. Zawiódł szczególnie duet Soufiane Rahimi &#8211; Ben Malango (razem 9 goli w tej edycji). Rzuty karne, to była jedna wielka seria pomyłek. Na 16 prób aż 7 zakończyło się bez gola! Raja w drodze do finału straciła tylko dwa gole i jednym z architektów tego sukcesu jest na pewno bramkarz Anas Zniti.</p>
<p>Mój typ na finał: Raja Casablanca &#8211; JS Kabylie 3:1</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Big Mutombo</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8797&#038;cpage=1#comment-23442</link>
		<dc:creator>Big Mutombo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Jun 2021 15:23:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8797#comment-23442</guid>
		<description>Grande Finale CAF Ligi Mistrzów: Al Ahly - Kaizer Chiefs. Mecz odbędzie się 17 lipca w Casablance.

Moje subiektywne podsumowanie półfinałów 

Kaizer Chiefs - Wydad Casablanca 0:0
Poetka pisała, że nic dwa razy się nie zdarza. A tutaj jednak się wydarzyło :) Chiefs dwukrotnie oddali pole do gry Wydad, dwukrotnie zaparkowali autobus i to przyniosło efekt. Marokańczycy w dwumeczu oddali aż 44 strzały! Co ciekawe w rewanżu do bramki Chiefs wszedł Daniel Akpeyi, chociaż w pierwszym meczu Bruce Bvuma bronił kapitalnie. Reprezentant Nigerii okazał się nie gorszym wyborem, bo fruwał między słupkami i kilka razy dokonywał małych cudów. Piłkarze Wydad zapłacili wysoką cenę za swoją nieskuteczność, bo sytuacji do zdobycia goli mieli i to mnóstwo. Natomiast Chiefs osiągają historyczny sukces i ja odbieram to w kategoriach niespodzianki. Pamiętam ich męki już w rundzie wstępnej z mało znanym zespołem PWD Bamenda z Kamerunu. Z grupy wyszli na farcie, tylko dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe z AC Horoya z Gwinei. Do tego słabiutki sezon w lidze RPA i dokonana kilkanaście dni temu zmiana trenera. To jedna strona medalu. Ta druga, to fakt, że spośród 14 meczów tegorocznej LM w aż 11 nie dali sobie strzelić gola! Chiefs nie stracili bramki na własnym boisku! Nie odbieram im szans w starciu z Al Ahly, ale Pitso Mosimane to szczwany lis, a finału nie da wygrać się parkując autobus. No chyba, że Samir Nurković będzie dokonywał cudów w przodzie :)

Al Ahly - Esperance Tunis 3:0
Mistrzowie Egiptu pokazali potęgę, moc, siłę i klasę. Mecz ustawiła czerwona kartka, jaką już w 36. minucie zobaczył Ilyas Chetti z Esperance. Algierski obrońca faulował w sytuacji sam na sam. Czerwona kartka i karny w jednej akcji, to było chyba za dużo dla Esperance. Swoją bramkę numer 5 strzelił Mohamed Sherif i wygląda na to, że będzie królem strzelców Ligi Mistrzów.

Mój typ na finał: Al Ahly - Kaizer Chiefs 2:0</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Grande Finale CAF Ligi Mistrzów: Al Ahly &#8211; Kaizer Chiefs. Mecz odbędzie się 17 lipca w Casablance.</p>
<p>Moje subiektywne podsumowanie półfinałów </p>
<p>Kaizer Chiefs &#8211; Wydad Casablanca 0:0<br />
Poetka pisała, że nic dwa razy się nie zdarza. A tutaj jednak się wydarzyło <img src='http://afrykagola.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Chiefs dwukrotnie oddali pole do gry Wydad, dwukrotnie zaparkowali autobus i to przyniosło efekt. Marokańczycy w dwumeczu oddali aż 44 strzały! Co ciekawe w rewanżu do bramki Chiefs wszedł Daniel Akpeyi, chociaż w pierwszym meczu Bruce Bvuma bronił kapitalnie. Reprezentant Nigerii okazał się nie gorszym wyborem, bo fruwał między słupkami i kilka razy dokonywał małych cudów. Piłkarze Wydad zapłacili wysoką cenę za swoją nieskuteczność, bo sytuacji do zdobycia goli mieli i to mnóstwo. Natomiast Chiefs osiągają historyczny sukces i ja odbieram to w kategoriach niespodzianki. Pamiętam ich męki już w rundzie wstępnej z mało znanym zespołem PWD Bamenda z Kamerunu. Z grupy wyszli na farcie, tylko dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe z AC Horoya z Gwinei. Do tego słabiutki sezon w lidze RPA i dokonana kilkanaście dni temu zmiana trenera. To jedna strona medalu. Ta druga, to fakt, że spośród 14 meczów tegorocznej LM w aż 11 nie dali sobie strzelić gola! Chiefs nie stracili bramki na własnym boisku! Nie odbieram im szans w starciu z Al Ahly, ale Pitso Mosimane to szczwany lis, a finału nie da wygrać się parkując autobus. No chyba, że Samir Nurković będzie dokonywał cudów w przodzie <img src='http://afrykagola.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Al Ahly &#8211; Esperance Tunis 3:0<br />
Mistrzowie Egiptu pokazali potęgę, moc, siłę i klasę. Mecz ustawiła czerwona kartka, jaką już w 36. minucie zobaczył Ilyas Chetti z Esperance. Algierski obrońca faulował w sytuacji sam na sam. Czerwona kartka i karny w jednej akcji, to było chyba za dużo dla Esperance. Swoją bramkę numer 5 strzelił Mohamed Sherif i wygląda na to, że będzie królem strzelców Ligi Mistrzów.</p>
<p>Mój typ na finał: Al Ahly &#8211; Kaizer Chiefs 2:0</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kartagińczyk</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8797&#038;cpage=1#comment-23441</link>
		<dc:creator>Kartagińczyk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2021 12:21:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8797#comment-23441</guid>
		<description>Kevin-Prince Boateng wraca do Herthy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kevin-Prince Boateng wraca do Herthy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
