<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: O eliminacjach PNA na weszlo.com</title>
	<atom:link href="http://afrykagola.pl/?feed=rss2&#038;p=8761" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://afrykagola.pl/?p=8761</link>
	<description>Blog Michała Zichlarza</description>
	<lastBuildDate>Tue, 26 May 2026 14:50:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: Big Mutombo</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8761&#038;cpage=1#comment-23315</link>
		<dc:creator>Big Mutombo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Apr 2021 08:54:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8761#comment-23315</guid>
		<description>Grała Liga Mistrzów! Na jedną kolejkę przed końcem fazy grupowej w 1/4 finału obsadzonych jest już 5 miejsc. Na brakujące trzy chrapkę ma sześć klubów.

Grupa A
Al Merrikh - Al Ahly 2:2
Słaba pierwsza połowa obrońców trofeum. Przegrywali już 0:2, a mogło być jeszcze gorzej, ale rzutu karnego tuż przed przerwą nie wykorzystał Ramadan Agab. Bramki dla Al Ahly strzelali dwaj środkowi obrońcy. Najpierw Benoun z rzutu karnego, a jeden punkt w doliczonym czasie gry uratował Yasser Ibrahim.
Simba SC - AS Vita Club 4:1
Nie tak dawno CAF ogłosił, że pucharowe mecze dla wyrównania szans będą odbywać się bez udziału publiczności. Tymczasem na stadionie w Dar es Salaam blisko 10 tysięcy widzów. Miała być nowa jakość i konsekwencja w działaniu CAF :) Mistrzowie Tanzanii zdecydowanie lepsi. Bohaterami dwaj stranieri, Mozambijczyk Luis Miquissone (gol+asysta) oraz Zambijczyk Clatous Chama (dwa gole+asysta). Vita Club fatalnie zagrali w obronie. Zabrakło tam dwóch podstawowych zawodników Luzolo Sita i Djuma Shabani.

Grupa B
Al Hilal - Mamelodi Sundowns 0:0
Kilka dni temu Sudan wyrzucił z PNA Republikę Południowej Afryki. W piątek wicemistrzowie Sudanu mimo kilku naprawdę kapitalnych okazji nie potrafili sobie poradzić z grającymi w rezerwowym składzie Mamelodi.
CR Belouizdad - TP Mazembe 2:0
Pięciokrotni zdobywcy Pucharu Mistrzów za burtą! Ktoś powie mega sensacja. Dla mnie realna ocena obecnych mistrzów Demokratycznej Republiki Konga. Do Algierii TP Mazembe polecieli aż bez 6 podstawowych zawodników! Kontuzjowany jest Miche Mika, a pięciu kolejnych nie zdążyło wrócić po meczach eliminacji PNA. Jednemu uciekł samolot, inni mieli opóźnienia przez reżim sanitarny. Kluczowy mecz o awans Mazembe zagrali w zdziesiątkowanym składzie. I tak się toczy życie w tej Afryce...Generalnie następuje tam zmiana warty, ale nikt nie powiedział, że musi być aż tak bolesna. Legendy klubu Mabi Mputu i Rainford Kalaba oglądali mecz z ławki rezerwowych. To chyba ich ostatni sezon na takim poziomie. Co innego Belouizdad. Mistrzowie Algierii wrócili do żywych. W tygodniu poprzedzającym mecz pracę stracił trener Franck Dumas. Zastąpił go asystent Slimane Raho i wykazał się nie lada trenerskim nosem. Gole w końcówce strzelali zawodnicy rezerwowi Amir Sayoud (6 bramka w tej edycji LM) oraz Youcef Bechou. Asysty przy obu trafieniach zapisał na swoje konto Ahmed Gasmi, który pojawił się na boisku w 73. minucie. Tercet jokerów!

Grupa C
Petro do Luanda - Horoya AC 0:1
Wicemistrzowie Angoli bez zwycięstwa i nawet bez strzelonej bramki w fazie grupowej. Co tu więcej komentować...
Kaizer Chiefs - Wydad Casablanca 1:0
Piraci dali sobie tlen. Chociaż całą drugą połowę grali w dziesiątkę po czerwonej kartce, jaką w 41. minucie zobaczył bramkarz Akpeyi za zagranie piłki ręką poza polem karnym. Złotą bramkę strzelił kapitan Bernard Parker. Chiefs zadanie mieli o tyle łatwiejsze, że Wydad zagrał baaaardzo mocno rezerwowym składem. Nawet poza kadrą meczową znalazł się najlepszy strzelec Ayoub El Kaabi.

Grupa D
Teungueth - Esperance Tunis 2:1
Mała niespodzianka. Pierwsza wygrana klubu z Senegalu w fazie grupowej LM od ponad 16 lat! Esperance prowadzili po ładnej bramce z rzutu wolnego, którą strzelił Mohamed Ben Romdhane (4 gol w tej edycji). Wyrównał po jeszcze piękniejszej bramce przewrotką Serigne Niang.
MC Alger - Zamalek Kair 0:2
Finaliści ostatniej edycji LM wrócili do życia! Dla Zamalek to pierwsza wygrana w grupie, ale nadal o dziwo mają spore szanse na awans. Bohaterem meczu był bramkarz Mahmoud Genish.

Za tydzień ostatnie mecze fazy grupowej. Zamalek musi wygrać u siebie z Teungueth i liczyć na wyjazdową porażkę MC Alger w Tunezji. Horoya AC - Kaizer Chiefs bez kalkulacji, bo obie ekipy mają tyle samo punktów, a w pierwszym meczu było 0:0. Al Hilal potrzebują do awansu wyjazdowej wygranej z TP Mazembe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Grała Liga Mistrzów! Na jedną kolejkę przed końcem fazy grupowej w 1/4 finału obsadzonych jest już 5 miejsc. Na brakujące trzy chrapkę ma sześć klubów.</p>
<p>Grupa A<br />
Al Merrikh &#8211; Al Ahly 2:2<br />
Słaba pierwsza połowa obrońców trofeum. Przegrywali już 0:2, a mogło być jeszcze gorzej, ale rzutu karnego tuż przed przerwą nie wykorzystał Ramadan Agab. Bramki dla Al Ahly strzelali dwaj środkowi obrońcy. Najpierw Benoun z rzutu karnego, a jeden punkt w doliczonym czasie gry uratował Yasser Ibrahim.<br />
Simba SC &#8211; AS Vita Club 4:1<br />
Nie tak dawno CAF ogłosił, że pucharowe mecze dla wyrównania szans będą odbywać się bez udziału publiczności. Tymczasem na stadionie w Dar es Salaam blisko 10 tysięcy widzów. Miała być nowa jakość i konsekwencja w działaniu CAF <img src='http://afrykagola.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Mistrzowie Tanzanii zdecydowanie lepsi. Bohaterami dwaj stranieri, Mozambijczyk Luis Miquissone (gol+asysta) oraz Zambijczyk Clatous Chama (dwa gole+asysta). Vita Club fatalnie zagrali w obronie. Zabrakło tam dwóch podstawowych zawodników Luzolo Sita i Djuma Shabani.</p>
<p>Grupa B<br />
Al Hilal &#8211; Mamelodi Sundowns 0:0<br />
Kilka dni temu Sudan wyrzucił z PNA Republikę Południowej Afryki. W piątek wicemistrzowie Sudanu mimo kilku naprawdę kapitalnych okazji nie potrafili sobie poradzić z grającymi w rezerwowym składzie Mamelodi.<br />
CR Belouizdad &#8211; TP Mazembe 2:0<br />
Pięciokrotni zdobywcy Pucharu Mistrzów za burtą! Ktoś powie mega sensacja. Dla mnie realna ocena obecnych mistrzów Demokratycznej Republiki Konga. Do Algierii TP Mazembe polecieli aż bez 6 podstawowych zawodników! Kontuzjowany jest Miche Mika, a pięciu kolejnych nie zdążyło wrócić po meczach eliminacji PNA. Jednemu uciekł samolot, inni mieli opóźnienia przez reżim sanitarny. Kluczowy mecz o awans Mazembe zagrali w zdziesiątkowanym składzie. I tak się toczy życie w tej Afryce&#8230;Generalnie następuje tam zmiana warty, ale nikt nie powiedział, że musi być aż tak bolesna. Legendy klubu Mabi Mputu i Rainford Kalaba oglądali mecz z ławki rezerwowych. To chyba ich ostatni sezon na takim poziomie. Co innego Belouizdad. Mistrzowie Algierii wrócili do żywych. W tygodniu poprzedzającym mecz pracę stracił trener Franck Dumas. Zastąpił go asystent Slimane Raho i wykazał się nie lada trenerskim nosem. Gole w końcówce strzelali zawodnicy rezerwowi Amir Sayoud (6 bramka w tej edycji LM) oraz Youcef Bechou. Asysty przy obu trafieniach zapisał na swoje konto Ahmed Gasmi, który pojawił się na boisku w 73. minucie. Tercet jokerów!</p>
<p>Grupa C<br />
Petro do Luanda &#8211; Horoya AC 0:1<br />
Wicemistrzowie Angoli bez zwycięstwa i nawet bez strzelonej bramki w fazie grupowej. Co tu więcej komentować&#8230;<br />
Kaizer Chiefs &#8211; Wydad Casablanca 1:0<br />
Piraci dali sobie tlen. Chociaż całą drugą połowę grali w dziesiątkę po czerwonej kartce, jaką w 41. minucie zobaczył bramkarz Akpeyi za zagranie piłki ręką poza polem karnym. Złotą bramkę strzelił kapitan Bernard Parker. Chiefs zadanie mieli o tyle łatwiejsze, że Wydad zagrał baaaardzo mocno rezerwowym składem. Nawet poza kadrą meczową znalazł się najlepszy strzelec Ayoub El Kaabi.</p>
<p>Grupa D<br />
Teungueth &#8211; Esperance Tunis 2:1<br />
Mała niespodzianka. Pierwsza wygrana klubu z Senegalu w fazie grupowej LM od ponad 16 lat! Esperance prowadzili po ładnej bramce z rzutu wolnego, którą strzelił Mohamed Ben Romdhane (4 gol w tej edycji). Wyrównał po jeszcze piękniejszej bramce przewrotką Serigne Niang.<br />
MC Alger &#8211; Zamalek Kair 0:2<br />
Finaliści ostatniej edycji LM wrócili do życia! Dla Zamalek to pierwsza wygrana w grupie, ale nadal o dziwo mają spore szanse na awans. Bohaterem meczu był bramkarz Mahmoud Genish.</p>
<p>Za tydzień ostatnie mecze fazy grupowej. Zamalek musi wygrać u siebie z Teungueth i liczyć na wyjazdową porażkę MC Alger w Tunezji. Horoya AC &#8211; Kaizer Chiefs bez kalkulacji, bo obie ekipy mają tyle samo punktów, a w pierwszym meczu było 0:0. Al Hilal potrzebują do awansu wyjazdowej wygranej z TP Mazembe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kartagińczyk</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8761&#038;cpage=1#comment-23314</link>
		<dc:creator>Kartagińczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2021 17:26:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8761#comment-23314</guid>
		<description>Abdul Aziz Tetteh - były piłkarz Lecha Poznań przeżywa rodzinną tragedię. Ghańczyk poinformował na Twitterze o śmierci syna.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Abdul Aziz Tetteh &#8211; były piłkarz Lecha Poznań przeżywa rodzinną tragedię. Ghańczyk poinformował na Twitterze o śmierci syna.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kartagińczyk</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8761&#038;cpage=1#comment-23313</link>
		<dc:creator>Kartagińczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2021 17:22:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8761#comment-23313</guid>
		<description>Bogusław Baniak został dyrektorem sportowym beniaminka uzbeckiej ekstraklasy Turona Yaypan.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bogusław Baniak został dyrektorem sportowym beniaminka uzbeckiej ekstraklasy Turona Yaypan.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kartagińczyk</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8761&#038;cpage=1#comment-23312</link>
		<dc:creator>Kartagińczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2021 14:54:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8761#comment-23312</guid>
		<description>Pamiętam, jak przed Mundialem w Togo szukali zawodników, którzy mogliby wzmocnić kadrę. Szukano we Francji i Belgii, co akurat nie może dziwić, ale też namawiano jakiegoś Brazylijczyka... Naturalizowano na przykład Richmonda Forsona z Ghany czy Emmanuela Mathiasa z Nigerii (później grał choćby w Espérance).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pamiętam, jak przed Mundialem w Togo szukali zawodników, którzy mogliby wzmocnić kadrę. Szukano we Francji i Belgii, co akurat nie może dziwić, ale też namawiano jakiegoś Brazylijczyka&#8230; Naturalizowano na przykład Richmonda Forsona z Ghany czy Emmanuela Mathiasa z Nigerii (później grał choćby w Espérance).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: zich</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8761&#038;cpage=1#comment-23311</link>
		<dc:creator>zich</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2021 13:58:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8761#comment-23311</guid>
		<description>Dodajmy jeszcze, że Adebayor miał nigeryjskie pochodzenie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodajmy jeszcze, że Adebayor miał nigeryjskie pochodzenie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Big Mutombo</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8761&#038;cpage=1#comment-23310</link>
		<dc:creator>Big Mutombo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2021 10:55:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8761#comment-23310</guid>
		<description>Jeżeli chodzi o Angolę i Togo, to w mojej ocenie mieli swój czas, bo mieli dobrą generację piłkarzy. O poziomie tych reprezentacji na pewno coś mówi poziom ich klubów w afrykańskich pucharach. Togo to obrzeża i baaardzo rzadko jakiś zespół przebija się do fazy grupowej. Z kolei Angola, to olbrzymie oczekiwania i równie duże rozczarowania. Wiadomo też, że czym innym jest awans do finałów Mistrzostw Świata a czym innym do PNA i to w obecnym schemacie 24 reprezentacji. Zarówno Angoli i Togo brakuje liderów i głośnych nazwisk, które coś znaczą w europejskiej piłce czy nawet w czołowych klubowych drużynach Egiptu, Maroka, Tunezji itd. O ile jeszcze Angola w 2019 roku zagrała w finałach PNA, to Togo w tym samym czasie zajęło ostatnie miejsce w swojej grupie za Gambią czy Beninem. Niestety Adebayor rodzi się raz na 100 lat :) Troszkę częściej tacy zawodnicy, jak Manucho, Flavio Amado, Mateus, Akwa czy Gilberto. A gdyby spojrzeć na całą sprawę historyczno-statystycznie, to Angola i Togo zagrały w finałach PNA po 8 razy. Czyli coś na poziomie Ugandy i Gabonu. Afrykańscy średniacy, którzy po prostu mieli swoje momenty.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli chodzi o Angolę i Togo, to w mojej ocenie mieli swój czas, bo mieli dobrą generację piłkarzy. O poziomie tych reprezentacji na pewno coś mówi poziom ich klubów w afrykańskich pucharach. Togo to obrzeża i baaardzo rzadko jakiś zespół przebija się do fazy grupowej. Z kolei Angola, to olbrzymie oczekiwania i równie duże rozczarowania. Wiadomo też, że czym innym jest awans do finałów Mistrzostw Świata a czym innym do PNA i to w obecnym schemacie 24 reprezentacji. Zarówno Angoli i Togo brakuje liderów i głośnych nazwisk, które coś znaczą w europejskiej piłce czy nawet w czołowych klubowych drużynach Egiptu, Maroka, Tunezji itd. O ile jeszcze Angola w 2019 roku zagrała w finałach PNA, to Togo w tym samym czasie zajęło ostatnie miejsce w swojej grupie za Gambią czy Beninem. Niestety Adebayor rodzi się raz na 100 lat <img src='http://afrykagola.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Troszkę częściej tacy zawodnicy, jak Manucho, Flavio Amado, Mateus, Akwa czy Gilberto. A gdyby spojrzeć na całą sprawę historyczno-statystycznie, to Angola i Togo zagrały w finałach PNA po 8 razy. Czyli coś na poziomie Ugandy i Gabonu. Afrykańscy średniacy, którzy po prostu mieli swoje momenty.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Michal Zichlarz</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8761&#038;cpage=1#comment-23309</link>
		<dc:creator>Michal Zichlarz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2021 10:43:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8761#comment-23309</guid>
		<description>Dokładnie, Angola i Togo to podobne wypadki, szkoda, że tak się to toczy w wypadku tych ekip. Szczególnie ci pierwsi mają predyspozycje, by odgrywać większą rolę w afrykańskim futbolu, ale niestety - jak widzimy po wynikach - tak nie jest.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie, Angola i Togo to podobne wypadki, szkoda, że tak się to toczy w wypadku tych ekip. Szczególnie ci pierwsi mają predyspozycje, by odgrywać większą rolę w afrykańskim futbolu, ale niestety &#8211; jak widzimy po wynikach &#8211; tak nie jest.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kartagińczyk</title>
		<link>http://afrykagola.pl/?p=8761&#038;cpage=1#comment-23306</link>
		<dc:creator>Kartagińczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Apr 2021 10:17:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://afrykagola.pl/?p=8761#comment-23306</guid>
		<description>Świetny wywiad, Michale! Ciekawy, a przy tym też bardzo rzeczowy. Zdziwiło mnie pytanie o Angolę, ale w zasadzie to podobny przypadek, co Togo - obie reprezentacje miały swoje pięć minut, których nie wykorzystały. Było o nich głośno, a teraz pewnie mało kto pamięta, że grały na Mundialu. Może to kwestia generacji. W jednym momencie zgodziły się wszystkie czynniki i to na chwilę przyniosło rozgłos. Swoje wyskoki miały Madagaskar, Uganda, Niger, Botswana, Sierra Leone, czy Rwanda, która w 2004 roku, gdyby zdobyła punkt lub dwa więcej, awansowałaby do ćwierćfinałów kosztem Gwinei. A teraz czas na Komory.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny wywiad, Michale! Ciekawy, a przy tym też bardzo rzeczowy. Zdziwiło mnie pytanie o Angolę, ale w zasadzie to podobny przypadek, co Togo &#8211; obie reprezentacje miały swoje pięć minut, których nie wykorzystały. Było o nich głośno, a teraz pewnie mało kto pamięta, że grały na Mundialu. Może to kwestia generacji. W jednym momencie zgodziły się wszystkie czynniki i to na chwilę przyniosło rozgłos. Swoje wyskoki miały Madagaskar, Uganda, Niger, Botswana, Sierra Leone, czy Rwanda, która w 2004 roku, gdyby zdobyła punkt lub dwa więcej, awansowałaby do ćwierćfinałów kosztem Gwinei. A teraz czas na Komory.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
